czwartek, 13 maja 2010

Hipnoza - teoria i praktyka

Hipnoza i jej zastosowania:

Podświadomość:
Podświadomość to ta sfera umysłu, która jest odpowiedzialna za
nadzorowanie czynności, które wykonujemy nieświadomie - bez żadnej
świadomej interwencji. Podam przykład:

Na pewno zdarza Ci się w trakcie swojej codziennej drogi do szkoły/pracy
pogrążyć się w głębokich przemyśleniach na jakiś temat. Przez kilka minut
intensywnie się nad czymś zastanawiasz, nie zwracając kompletnie uwagi
na otoczenie, a potem nagle uświadamiasz sobie, że dotarłaś(-eś) już do
miejsca docelowego. Nie jesteś jednak w stanie sobie przypomnieć jak tu
trafiłaś(-eś) i nie pamiętasz żadnych konkretnych szczegółów ze swojej
trasy. Taki efekt wywołuje podświadomość, która przez te dziesiątki (a
może nawet setki) razy, kiedy to chodziłaś(-eś) codziennie w to samo
miejsce, zdążyła zapamiętać dokładną drogę i, gdy jest to potrzebne –
odciąży Cię od konieczności świadomego monitorowania swojej trasy.
Dużo prostszym przykładem funkcjonowania podświadomości jest proces
oddychania. Przeważnie nie myślisz o tym, że oddychasz, prawda? Dzieje
się to samo z siebie.
Przejawy funkcjonowania podświadomości można obserwować również w
wielu innych sytuacjach, a przede wszystkim wtedy, kiedy wykonujemy co
najmniej dwie czynności naraz, np. gotujemy/jemy/piszemy, jednocześnie
rozmawiając, itd.
Podświadomość ma jednak jedną, zasadniczą wadę - w przeciwieństwie do
świadomości - nie "myśli". W żaden sposób nie analizuje informacji, które
są jej na co dzień przekazywane.
I tak na przykład jeżeli będziesz sobie zbyt często w myślach powtarzać, że
jesteś do niczego, że jesteś osobą nieatrakcyjną, że nie potrafisz sobie z
czymś poradzić, to Twoja podświadomość przyjmie to za fakt i po jakimś
czasie zaczniesz się jeszcze intensywniej odczuwać wymienione uczucia.
Podświadomość "nie zrozumie", że te mogłeś tak myśleć tylko dlatego, że
byłeś zdenerwowany lub miałeś ciężki dzień. Wszystko, co sobie często
mówisz w myślach jest interpretowane jako fakt. Nie możesz tego jednak
kontrolować. Objawia się to stresem i niepewnością siebie w różnych
sytuacjach. To właśnie dlatego tak często mówi się o pozytywnym
nastawieniu do samego siebie i myśleniu o sobie pozytywnie nawet, jeżeli
nie ma do tego żadnego konkretnego powodu.
Faktem jest, że dzieci w wieku od 2 do 12 lat są wyjątkowo podatne na tego
typu sugestie. Większość rodziców o tym nie wie i dlatego bardzo często
dochodzi do pewnych sytuacji, które zostają nieodpowiednio
zinterpretowane przez podświadomość dziecka, co może powodować
różne problemy w dorosłym życiu.
Oto przykład:

Adaś ma 6 latek. Jego mama postanawia po raz pierwszy pozwolić mu iść
samemu na osiedlowe podwórko. Ubiera go ładnie, pomaga się umyć,
zakłada buciki. Na kilka sekund przed wyjściem, Adam zostaje przez mamę
mocno objęty i pocałowany w czoło. Następnie słyszy z jej ust pozornie
łagodne zdanie: "uważaj na siebie!", które może jednak w znaczący sposób
wpłynąć na jego poźniejsze życie.
Spróbujmy przeanalizować powyższą sytuację. My oczywiście wiemy, że
mama Adama wypowiedziała te słowa, gdyż bardzo troszczy się o swojego
syna. Jednak podświadomość Adama nie odbiera tego w ten sposób.
Wygląda to raczej tak: "Mama mówi, żeby na siebie uważać - to znaczy, że
na dworze jest niebezpiecznie. Trzeba być bardzo podejrzliwym, aby nie
wpaść w kłopoty". Powoli przekaz ten zostaje wprowadzony w życie. Jeżeli
Adam będzie w ciągle słyszał ostrzeżenia typu "uważaj na siebie!", "nie
rozmawiaj z obcymi!", itp., to gdy w końcu dorośnie, będzie doznawał lęku
przed nieznajomymi ludźmi i obcym otoczeniem. Gdyby natomiast mama
nie podkreślała tak bardzo swojej obawy o zdrowie Adama, mówiąc np.
"baw się dobrze synku!" lub proste "do zobaczenia później", mielibyśmy
odwrotną sytuację – Adam, wraz z osiągnięciem dojrzałości, byłby
prawdopodobnie osobą towarzyską, otwartą na różne nowe sytuacje i
wyzwania. Osobiście uważam, że każdy rodzic powinien przed
wychowywaniem dziecka przejść jakiś prosty kurs, uczący jak nie popełniać
takich błędów:)
Być może teraz łatwiej Ci będzie zrozumieć skąd się bierze większość
Twoich lęków – prawdopodobnie ma to związek z jakimiś sytuacjami, które
miały miejsce w Twoim dzieciństwie, gdy byłaś(-eś) jeszcze bardzo podatny
na sugestie. Wiesz już teraz, że w większości wypadków nie chodzi tu o
fakt, że jesteś w jakiejś dziedzinie gorszy od innych. Nic z tych rzeczy. Po
prostu Twoja podświadomość posiada dane z przeszłości, które w tym
momencie są już nieaktualne. Co należy z tym zrobić? Należy się
przeprogramować:). Do tego właśnie służy hipnoza.

Jak działa hipnoza?

Po rozluźnieniu ciała i zwiększeniu aktywności podświadomości, staniesz
się bardzo podatny na sugestie - prawie tak, jak wtedy, gdy byłaś(-eś)
jeszcze maluchem. I o to nam właśnie chodzi. Dzięki temu będziesz
mogła/mógł (korzystając z odpowiednich sugestii – o tym niżej) zmienić
wszelkie podświadome przekonania, które do tej pory rządziły Twoim
życiem, a nawet stworzyć kompletnie nowe, których w ogóle do tej pory nie
brałeś pod uwagę. I tak, możesz np. przekonać samą/samego siebie, że
komunikowanie się z obcymi ludźmi to czysta przyjemność - dzięki temu
będziesz nawiązywać z nimi kontakty dużo łatwiej. Możesz sobie
wyobrazić, że jesteś świetnym uczniem i, że bardzo dobrze koncentrujesz
się na nauce, co zaowocuje m.in. mniejszym poziomem stresu na
egzaminach czy w trakcie zajęć. Możesz sobie wmówić, że nie lubisz
papierosów, ich zapachu i smaku, dzięki czemu rzucisz palenie. Możliwości
są praktycznie nieograniczone. Możesz nawet utwierdzać się w
przekonaniu, że jesteś najlepszym człowiekiem na świecie i patrzeć na
wszystkich z góry:) Wybór jest Twój. Radzę jednak nie przesadzać, bo
skutki takich eksperymentów mogą być fatalne - możesz stracić wielu
znajomych, którym nie spodoba się Twoja nowa osobowość.
Efektywność autohipnozy w największym stopniu zależy własciwie tylko od
jednego czynnika - czasu. Cierpliwość jest więc tu najważniejsza. Nie
oczekuj, że po jednej sesji hipnotycznej od razu staniesz się duszą
towarzystwa i zaczniesz podrywać wszystkie osoby, które Ci się podobają.
Sesje trzeba powtórzyć co najmniej kilkadziesiąt (w niektórych
przypadkach nawet kilkaset) razy. Bardzo ważne jest, aby robić to
regularnie. Nasuwa się tu na myśl słynne przysłowie – "kłamstwo
powtórzone milion razy staje się prawdą". Dokładnie na tej samej zasadzie
działa hipnoza. Jeżeli będziesz poprawnie wprowadzać się w stan transu i
odpowiednio formułować sugestie to po pewnym czasie w nie uwierzysz.
Wszystkie zdania, które sobie przekażesz w trakcie sesji, staną się prawdą.
Będą nieodłączną cechą Twojej osobowości. Nieważne, czy wierzysz w
działanie hipnozy, czy nie. Po 3-4 sesjach na pewno zauważysz różnice!
Przyznaj, że opłaca się na to poświęcić tyle czasu, ile będzie trzeba!
Potencjalne korzyści są po prostu BEZCENNE!
Dobrze! Teraz już wiesz o podświadomości i hipnozie tyle, ile trzeba. Aby
nic Ci nie umknęło, podsumuję wszystko jeszcze raz:
Podświadomość jest podatna na WSZELKIE sugestie, jakie do niej trafiają.
Nic nie analizuje, wszystko odbiera dosłownie. Hipnoza to stan głębokiej
relaksacji i wzmożonego działania podświadomości, podczas którego umysł
jest bardzo podatny na wszelkie sugestie. Z jej pomocą możesz
manipulować praktycznie każdą cecha swojej osobowości. Najważniejsze
dla autohipnozy jest regularne i częste jej powtarzanie.
Teraz już chyba możemy przejść do konkretów, czyli...
Przygotowanie własnego skryptu do nagrania sesji
hipnotycznej:

Najpierw kilka zasad, których należy przestrzegać w trakcie nagrywania. Są
bardzo ważne, więc należy się ich trzymać.
1.Całość powinna być wypowiadana stosunkowo monotonnym głosem -
spokojnym, opanowanym, bez emocji.
2.Wszystkie polecenia muszą być wypowiedziane bardzo wyraźnie i powoli.
3.Co parę zdań powinienno się robić kilkusekundową przerwę. (O tym
później)
Składniki skryptu:
Skrypt sesji hipnotycznej składa się z trzech głównych części:
1.Wprowadzenie w stan relaksacji (trans).
2.Sugestie
3.Wyprowadzenie z transu
1.Część pierwsza: Wprowadzenie w stan relaksacji:
Cześć ta trwa przeważnie ok. 8-12 minut. Głównym jej celem jest
rozluźnienie Twoich mięśni i wprowadzenie Cię w głęboki stan relaksacji
(trans). Poniżej zamieściłem swój własny skrypt, dzięki któremu zrozumiesz
dokładnie na czym to polega. Jeżeli jednak uznasz, że coś Ci w nim nie
pasuje, możesz go oczywiście dopasować do swoich potrzeb – proces
hipnotyzowania jest bardzo elastyczny, więc można go modyfikować do
woli. Gdy przeczytasz książkę, będziesz posiadał(a) tyle wiedzy, że bez
problemu będziesz móc improwizować:)
A więc zaczynamy!

Wprowadzenie w stan relaksacji – skrypt:

Uwaga:

Jeden znaczek # oznacza ok. 2 sekundową przerwę w czytaniu.
Dwa znaczki ## oznaczają ok. 4 sekundową przerwę w czytaniu.
Trzy znaczki ### oznaczają ok. 6 sekundową przerwę w czytaniu.

Usiądź lub połóż się w wygodnej dla siebie pozycji. #
Twoje nogi nie są skrzyżowane, a ręce trzymasz przy ciele. #
Chcę, żebyś się skupił(a) na jakimś punkcie - na ścianie lub suficie. ###
Za chwilę zacznę odliczać od 1" do 5. #
Gdy zacznę, zauważysz, że Twoje ramiona staną się ociążałe. #
Twoje nogi staną się ociężałe. #
Oczy zaczną Cię piec, a powieki będą się same zamykać. #
Sam zresztą zaraz poczujesz, że chcesz zamknąć swoje oczy, jednak
poczekaj na mój sygnał. #
Skup się na swoim oddechu##
Wyobraź sobię, że przy każdym wdechu wciągasz pozytywną,
optymistyczną energię, która rozchodzi się po Twoim ciele.##
Weź głęboki, głęboki wdech i wypuść powietrze. #
Wyobraź sobię, że przy każdym wydechu wydalasz z siebie całe swoje
zmęczenie. #
cały swój stres, zmartwienia i troski.#
Wszystko, co złe, zbiera się nad Twoim ciałem i łączy się w małą kulkę,
która odlatuje daleko, w nieznane nikomu miejsce i już nigdy nie wróci. ###
Skup się jeszcze bardziej na swoim oddechu. #
Głęboki wdech. #
I wydech...##
Wdech – rozpiera Cię pozytywna energia.#
Wydech – pozbywasz się wszelkich trosk i zmartwień.###
Być może słyszysz teraz różne dźwięki dookoła. #
Te dzwięki oznaczają życie. #
Nie będą Ci one w żaden sposób przeszkadzać, wręcz przeciwnie#
- dzięki nim zrelaksujesz się jeszcze bardziej. #
Weź jeszcze jeden, głęboki oddech. #

JEDEN. #
Skup się teraz na swojej głowie. #
Zrelaksuj ją kompletnie, odpręż swoje powieki. #
Rozluźnij swoją szczękę, policzki, usta. #
Rozluźnij swoją szyję. #
Pomyśl o swoich ramionach, rozluźnij je. #
Odpręż je od barków aż po koniuszki palców u dłon. #
Każdy mięsień, każdy nerw, tu i teraz. #
Twoje ciało po prostu odpływa. #
W tej chwili, tu i teraz, nie ma żadnych problemów. #
Żadnych zmartwień i obowiązków. #
Jedynie kilka chwil totalnej relaksacji, totalnego spokoju. #
Myśl o ramionach, odprężaj je...##

DWA. #
Obserwuj bacznie punkt na suficie. #
Zauważ, że oczy właśnie zaczynają Cię piec i łzawić. #
Chcesz zamknąć swoje oczy, poczekaj tylko na mój sygnał. #
W tej chwili, tu i teraz, nie ma żadnych problemów. #
Żadnych zmartwień, żadnych obowiązków. #
Jedynie kilka chwil całkowitego spokoju. Totalnej relaksacji. ##
Teraz, zamknij oczy. #
Skup swoją uwagę wyłącznie na moich słowach. #
Pomyśl o swoich nogach. #
Rozluźnij je, rozluźnij całkowicie. #
Zacznij od pośladków, poprzez uda i kieruj się aż do koniuszków palców u
stóp.#
Każdy mięsień, każdy nerw Twoich nóg – całkowicie rozluźniony. ###
Głęboki wdech. #

TRZY. #
Pomyśl o swoich piersiach. #
Odpręż je całkowicie. #
Każdy miesień swoich pleców. #
Każdy miesień swojej klatki piersiowej. #
Każdy miesień swojego brzucha. #
Wszystkie znajdują się w stanie głębokiego, głębokiego rozluźnienia. ##
Czujesz ciężar swojego całego ciała, całkowicie zrelaksowanego. #
W tej chwili nie ma żadnych problemów, żadnych zmartwień, żadnych trosk.
#
Jedynie kilka chwil pięknego odpoczynku. ##
Twój umysł osiąga wspaniały stan. #
Weź głęboki wdech. #
I wydech. #

CZTERY. #
Teraz, chcę abyś sięgnął w głąb swojej wyobraźni. ##
Chcę, żebyś wyobraził sobie czyste, błękitne niebo. ##
Pogoda jest bardzo ładna, temperatura dokładnie taka, jak lubisz. Czujesz
lekką, ciepła bryzę. ##
Dookoła widać wszędzie zieloną, gęstą trawę. ##
Kładziesz się na tej trawie. Przyjmujesz taką pozycję, jaką najbardziej
lubisz. ##
Zupełnie zrelaksowana(y) zaczynasz obserwować niebo i przelatujące po
nim ptaki. ###
Nad Twoją głową przelatuje samotna, miękka chmurka. #
Zaczyna się oddalać. Robi się coraz mniejsza. Jeszcze mniejsza. Wygladą
jak malutka kropeczka. #
Zniknęła. #
Okazuje się, że miejsce, w którym leżysz jest niezwykłe. #
Posiada ono magiczną zdolność. #
Czujesz, jak zielona trawa wysysa Ci przez kręgosłup wszelkie
zmartwienia, troski, problemy. #
Wszystkie zostają skierowane w głąb ziemi, gdzie przepadają na zawsze. #
Jesteś całkowicie zrelaksowany. #
Każdy nerw, każdy miesień Twojego ciała, w całkowitym spoczynku. #
Nie ma żadnych problemów, żadnych zmartwień. #
Jedynie kilka chwil totalnej relaksacji. #
Weź głęboki, głęboki wdech. #
Wypuszczając powietrze, zapadnij w stan głębokiego relaksu. #
Zapadasz w sen!!

PIĘĆ. #
Jesteś całkowicie zrelaksowany. Teraz zacznę odliczać od 10 do 1, i z
każdą liczbą Twoje ciało zacznie zapadać w coraz głębszy sen. #
DZIESIĘĆ. Jesteś całkowicie zrelaksowany. #
DZIEWIĘĆ. Każdy mięsień, każdy nerw. #
OSIEM. Czujesz ciężar swojego ciała, odpływasz. SIEDEM. Zapadasz w
coraz to głębszy sen.
SZEŚĆ.#
Zrelaksuj się... #
PIĘĆ. Coraz głębszy sen. #
CZTERY. Jeszcze głębszy sen.. #
TRZY. #
DWA. #
Gdy powiem "jeden," zapadniesz się w bardzo głęboki stan snu i relaksacji.
Znacznie większy, niż ten, w którym znajdujesz się obecnie. #
JEDEN. Zrelaksuj się kompletnie. #
Każdy mięsień, każdy nerw. Jesteś kompletnie odizolowany od
otaczającego Cię świata. Od otaczających Cię dźwięków. #
Od tej chwili, każda rzecz, która powiem, stanie się prawdą w chwili jej
wypowiedzenia. Nikt, ani nic, nie będzie w stanie usunąć sugestii, które
zaraz zaakceptujesz. #
Gdy się przebudzisz, będziesz świadom wszystkich sugestii, które
zaakceptowałeś. #
Będziesz pamiętał wszystko, co się działo. #
Wszystkie wypowiedziane przeze mnie sugestie pozostaną w Tobie do
końca Twojego życia.
Kilka uwag dotyczących pierwszej części nagrania:
1. Powód, dla którego ciągle we wprowadzeniu powtarza się formułki
dotyczące oddychania oraz kontrolowania mięśni jest prosty: Twoje ciało
musi być maksymalnie odprężone, a cała Twoja uwaga powinna się
skupiać na tym, co się dzieje w danej chwili. Dzięki temu zapomnisz o
bieżących problemach i jeszcze bardziej się zrelaksujesz.
2. Jeżeli w trakcie odsłuchiwania nagranej sesji będziesz chciał(a) poprawić
swoją pozycję lub poczujesz, że coś Cię swędzi, śmiało możesz się
poruszyć. Nie wpłynie to w żaden sposób na przebieg całej sesji. Pamiętaj
tylko, żeby potem z powrotem rozluźnić te partie mięśni, które poruszyłeś.
3. W trakcie sesji staraj się wykonywać wszystkie polecenia zawarte w
tekście.
Pamiętaj, co pisałem wcześniej. Skrypt sesji hipnotycznej jest bardzo
elastyczny. Możesz go zmieniać zgodnie z upodobaniami, wymyślać i
dodawać własne zdania. Ważne jednak, żeby pierwsza część nagrania
(wprowadzenie w trans) zawierała motyw, dotyczący jakiejś scenerii o
pozytywnym charakterze (w moim, przykładowym skrypcie było to błękitne
niebo, chmurka, itd.), oraz żeby pogłębiała stan skupienia na chwili
bieżącej, a nie przeszłości czy przyszłości.
Uważam, że stworzony przeze mnie skrypt jest dosyć uniwersalny. Nie
musisz go zmieniać. Oczywiście, jeżeli jesteś kreatywną osobą to dla
zabawy możesz wypróbować różne inne wariacje, proszę bardzo:). Wybór
ostatecznie należy do Ciebie!
2. Część druga: sugestie.
Jest to najistotniejszy moment każdej sesji hipnotycznej. To właśnie dzięki
sugestiom możemy wpływać na swój umysł, zmieniając istniejące już w nas
cechy charakteru i tworząc zupełnie nowe. To, jak ta część nagrania będzie
brzmiała, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Musisz sobie dokładnie
założyć, co chcesz osiągnąć. Możesz np. zapisać swoje cele na kartce i
potem na ich podstawie tworzyć sugestie. Ze swojej strony mogę jedynie
wytłumaczyć główne zasady, którymi powinno się kierować nagrywając
sugestie, oraz podać swój własny, przykładowy skrypt.
Zacznijmy od kilku reguł:
Nie musisz już robić przerw tak jak w trakcie nagrywania pierwszej części
(wprowadzenia w trans). Jest to nieistotne, ponieważ w tym momencie
jesteś już w głębokim stanie relaksacji, co oznacza, że Twoja
podświadomość jest mocno pobudzona, a przerwy w przekazie nic nie
dadzą.
Nie musisz się wyjątkowo intensywnie wsłuchiwać w sugestie. Ważne, że
Twoja podświadomość je słyszy.
Staraj się, aby były one bardzo wyraźne i żeby dokładnie precyzowały to,
co chcesz osiągnąć.
Używaj jak najmniej negatywnych wyrazów (np. zamiast użyć określenia
"złe", lepiej powiedzieć "niedobre", a zamiast "negatywne" "niepozytywne,"
itd.) Nie jest to jakaś żelazna zasada, aczkolwiek takie postępowanie jest
bardzo zalecane.
Teraz podam przykładową część skryptu, dotyczącą sugestii. Przekonasz
się, że jej stworzenie to tak naprawdę najprostsza część całego nagrania.
Sugestie: przykładowe skrypty.
Załóżmy, że chciałbyś się pozbyć zazdrości. O to jak brzmiałaby
odpowiednia sugestia:
Zazdrość zostaje bezpowrotnie wyrzucona z Twojego ciała. Uczucie
zazdrości jest Ci obce. Nic ani nikt nie jest w stanie sprawić, abyś poczuł
zazdrość.
Proste, prawda? Im więcej podobnych zdań będzie zawierać nagranie, tym
lepszy efekt. Możesz też powtórzyć to samo sformułowanie kilka razy, np.:
Uczucie zazdrości jest Ci obce. Uczucie zazdrości jest Ci obce. Uczucie
zazdrości jest Ci obce. Uczucie zazdrości jest Ci obce. Uczucie zazdrości
jest Ci obce...
Jeżeli byś chciał powiedzmy opanować stres na egzaminach, sugestia
może być następująca:
Już nigdy więcej się nie będziesz bał(a) się egzaminów, ponieważ wiesz, że
i tak sobie poradzisz. Podczas sprawdzianów wiedzy będziesz czuć się
lepiej niż ktokolwiek inny.
Lub:
Nie boisz się egzaminów. Nie boisz się egzaminów. Podczas nich jesteś
spokojna(y), ponieważ wiesz, że sobie poradzisz.
Może Cię zdziwić fakt, że dzięki sugestiom możesz nawet poprawić swoją
pamięć, spostrzegawczość, itd. Dzieje się tak, ponieważ prawdziwym
powodem słabej pamięci, czy spostrzegawczości, nie jest niski poziom
inteligencji, a raczej pewne podświadome nastawienie do świata, które
oczywiście można zmienić:
Każda rzecz, którą usłyszysz, lub której się nauczysz, pozostanie w Twojej
pamięci na bardzo długo. Już nigdy nie będziesz musiał(a) się starać, aby
sobie coś przypomnieć, ponieważ wszystko będzie Ci przychodziło bez
wysiłku.
Możliwości są praktycznie nieograniczone. Ważne, żeby w sugestii można
było WYRAŹNIE dostrzec, co chcesz osiągnąć i żeby zdania nie były
przedstawiane w formie prośby kierowanej do samego siebie. Czyli np.
sformułowanie:
Nie chcę się stresować na egzaminach.
jest niepoprawne. Sugestia musi być skonstruowana tak, aby z jej
gramatycznej konstrukcji wynikało, że daną rzecz/ cechę charakteru JUŻ
OSIĄGNĘŁAŚ(-eś), lub ją na pewno osiągniesz w najbliższej przyszłości.
Rozpoczynaj więc swoje sugestie od wyrażeń typu
- "Wiesz, że..." np.
Wiesz, że jesteś najprzystojniejszym mężczyzną na ziemi.
- "Już nigdy..." np.:
Już nigdy więcej nie będziesz się stresował na żadnym egzaminie
Takie zdanie podkreślają stuprocentową pewność.
Jeżeli będziesz się trzymać wszystkich reguł, o których tu pisałem, Twoje
sugestie będą ZAWSZE działać. Pamiętaj, że możesz w trakcie jednej sesji
łączyć wiele sugestii, które nie muszą mieć ze sobą nic wspólnego, np.
"Już nigdy więcej nie będziesz się bać egzaminów. Uwielbiasz chodzić na
egzaminy, bo są przyjemne. Już nigdy nie będziesz czuć się o nic ani o
nikogo zazdrosna(y). Potrafisz poradzić sobie w każdej sytuacji. Wiesz, że
jesteś atrakcyjna(y)..."
Itd. itd., można to ciągnąć w zasadzie bez końca. Zaleca się jednak, żeby
sugestie trwały łącznie nie więcej niż 10 minut (to już BARDZO dużo -
wystarczająco dużo, żeby przekazać kazdą potrzebną sugestię,
zostawiając jeszcze trochę czasu w zapasie :) )
3. Część trzecia: wyprowadzenie z transu:
Gdy wszystkie sugestie zostaną już zaaplikowane, czas na powrót do
rzeczywistości. Możesz to zrobić gwałtownie, ale będziesz wtedy odczuwać
zmęczenie i prawdopodobnie będzie Ci się chciało spać. Dlatego lepiej jest
doprowadzić sesję do końca, rozwijając nieco ostatnią część. Niecierpliwisz
się? Bez obaw - ta część jest najkrótsza ze wszystkich :)
Wyprowadzenie z transu – skrypt:

Uwaga!
Jeden znak # oznacza dwusekundową przerwę
Za chwilę zacznę odliczać od 1 do 5. #
Gdy dojdę do 5, Twoje oczy się otworzą, będziesz się czuć rześko, w pełni
sił, jak nowonarodzona(y). #
JEDEN. #
Zaczynasz powoli powracać do rzeczywistości. #
DWA. #
Zaczynasz odbierać różne sygnały z otaczającego Cię świata. #
TRZY. #
Zaczynasz odzyskiwać kontrolę nad swoimi mięśniami i ciałem. #
CZTERY. #
Kontrolujesz swoje ciało, powoli otwierasz oczy i ogarniasz pomieszczenie.
#
PIĘĆ!!! #
Jesteś teraz w pełni przebudzony, pełen energii, i gotów na wszystko!
Kilka dodatkowych porad organizacyjnych - tworzenie
skryptu:

Zakładam, że masz komputer, i że to właśnie na nim przygotujesz swoją
sesję. Skrypt możesz napisać w jakimś edytorze tekstowym
(Notatnik/WordPad/Word). Postępuj według poniższych kroków:
1. Pomyśl, co chciałbyś zmienić w swoim charakterze, i zapisz to.
2. Dla każdej z tych zmian stwórz kilka różnych sugestii.
3. Połącz wszystkie sugestie razem tak, aby tworzyły jeden długi paragraf.
4. Teraz przygotuj pierwszą część nagrania (wprowadzenie w trans) według
wskazówek, które Ci podałem. Początkującym zalecam jednak skopiowanie
mojego skryptu.
5. Powiel również trzecią część nagrania (wyprowadzenie z transu) lub,
jeżeli masz ochotę, napisz własną.
6. Połącz ze sobą wszystkie trzy części w odpowiedniej kolejności
(wprowadzenie w trans, sugestie, wyprowadzenie z transu).
7. Zapisz plik na dysku.
To tyle jeżeli chodzi o najważniejszą część hipnozy czyli skrypt. Polecam
wydrukowanie całości i przeczytanie tekstu kilka razy, żeby nie popełniać
błędów w trakcie nagrywania i wyczuć długości przerw między zdaniami.
Teraz przechodzimy do kolejnej części poradnika. Dowiesz się w niej jak (i
za pomocą jakich programów) nagrać swoją własną sesję hipnotyczną i ją
dokładnie odsłuchać. Nawet jeżeli dobrze znasz się na komputerach, to i
tak przeczytaj ten fragment. Być może znajdziesz tu coś, co przykuje Twoją
uwagę! W poniższym dziale zamieszczam również informacje na temat
tego, jak często, gdzie i kiedy odtwarzać swoje nagranie.
Nagrywanie sesji hipnotycznej (sprawy techniczne):
Po przygotowaniu skryptu i przeczytaniu go 2-3 razy, trzeba w końcu
wszystko nagrać. W tym celu będzie Ci potrzebny:
1.Mikrofon.
2.Program do rejestracji dźwięku.
Mikrofon może być praktycznie dowolny – dobrze się sprawi zarówno taki
ze średniej półki, za ok. 100 zł, jak i te bardzo tanie (poniżej 20 zł).
Wiadomo oczywiście, że droższy mikrofon oznacza lepszą jakość dźwięku,
mniejszą ilość szumów, większy zakres odbieranych częstotliwości itd.
Wybór jednak pozostawiam Tobie.
Jeżeli chodzi o program do nagrywania dźwięku, to z całego serca polecam
All2WAV Recorder. Według mnie jest to najprostszy i najbardziej
praktyczny program tego typu. Głównym jego atutem jest fakt, że można
nim przygotować zarówno nagranie trwające minutę, godzinę, czy nawet 10
godzin (Rejestrator Dźwięku w Windows ogranicza długość nagrania do 65
sekund). Program All2WAV Recorder dostępny jest do pobrania pod
adresem: http://www.download.com/3001-2168_4-10267687.html
Nie martw się - program jest DARMOWY, nie musisz nic płacić za jego
używanie – kolejny plus!
Gdy już poprawnie zainstalujesz aplikację (trzymaj się instrukcji
pojawiających się na ekranie), uruchom program:
Pojawi się takie okienko, jak na zdjęciu wyżej. Wybierz opcję numer dwa
("Record sound from another application (...)," i kliknij "Next." Pojawi się
nowe okno:
Kliknij przycisk "Browse" aby wybrać katalog, do którego zostanie zapisane
Twoje nagranie, oraz nazwę pliku z nagraniem:
W przykładzie na powyższym zdjęciu, po kliknięciu "Zapisz," plik z
nagraniem będzie miał nazwę "Sesja hipnotyczna," i pojawi się na dysku C.
Możesz oczywiście wybrać każdy inny katalog, oraz nadać plikowi dowolną
nazwę. Teraz czas na wybór jakości, z jaką będziesz nagrywał:
Wiadomo - im wyższą jakość wybierzesz, tym lepiej. Jednak musisz
pamiętać, że im lepsza jakość, tym więcej nagranie będzie zajmować
miejsca na Twoim dysku twardym. I tak, dla przykładu, przy najwyższej
jakości (czyli 44.1kHz 16-Bit Stereo) 5 sekund nagrania zajmuje ok. 1mb
(co w przypadku, gdy Twoje nagranie będzie trwać, powiedzmy 12 minut,
da łącznie ponad 140mb), natomiast przy wyborze najgorszej jakości (czyli
11.025kHz 8-bit mono) 60 sekund nagrania zajmuje raptem 1mb (czyli
łącznie 12 mb przy 12 minutach nagrania).
Oczywiście radzę wybrać najwyższą możliwą jakość, zważywszy na to, że
rozmiar pliku będzie można potem jeszcze znacząco zmniejszyć (poprzez
zmianę formatu z WAV na MP3, ale o tym później).
Gdy już się zdecydujesz na jakość nagrania i wyznaczysz miejsce, do
którego ma ono zostać zapisane, upewnij się, że opcja "Record now" jest
odznaczona, i kliknij "Finish". Powinno się pojawić przed Tobą takie
okienko:
Jak widzisz, możesz jeszcze zmienić katalog docelowy dla nagrania oraz
jego jakość, więc jeżeli popełniłeś wcześniej jakiś błąd, to masz szansę się
zrehabilitować:)
To już prawie koniec. Upewnij się jeszcze, że Twój mikrofon jest poprawnie
podłączony do komputera, i że nie jest wyciszony. Przynieś teraz swój
skrypt i rozłóż się wygodnie w fotelu. Gdy będziesz już gotowa(gotów),
kliknij przycisk "Record", odczekaj 3-4 sekundy i zacznij czytać. W trakcie
całego procesu nagrywania pamiętaj o zachowaniu 4 zasad, które
wcześniej wymieniłem (głos, przerwy itd.).
Na początku możesz zatrzymać kilka razy nagrywanie (przycisk "Stop") i
odsłuchać to, co już nagrałaś(-eś) (przycisk "Play"), żeby się upewnić czy
ustawiona jakość Ci odpowiada. Jeżeli będziesz słyszeć zbyt dużo szumów
lub Twój głos będzie zbyt cichy/głośny, postaraj się odpowiednio oddalić lub
bardziej przybliżyć do mikrofonu (standardowa odległość to ok. 10 cm przy
średnich ustawieniach głośności mikrofonu w Windowsie).
Gdy już będziesz wszystkiego pewna(pewien), rozpocznij proces
nagrywania od początku, ale tym razem już nie rób przerw – nagraj cały
skrypt od początku do końca. Gdy skończysz, wciśnij przycisk "Stop" i
wyłącz program. Teraz zajrzyj do katalogu, który wskazałeś wcześniej jako
ścieżkę zapisu pliku z sesją. O ile wszystko zrobiłaś(-eś) dobrze znajdziesz
tam swojen nagranie.
Konwertowanie pliku dźwiękowego z formatu WAV do
MP3:
Jeżeli wybrałaś(-eś) najwyższą jakość nagrania, być może będziesz
chciał(a) zmienić format pliku z tego, w którym się znajduje się obecnie
(WAV) do znacznie bardziej wydajnego MP3. Poza tym, jeżeli chcesz mieć
możliwość odsłuchiwania swojego nagrania na wieży czy odtwarzaczu CDR
lub MP3 Playerze, to ta czynność będzie konieczna, gdyż taki sprzęt
przeważnie nie odczytuje plików WAV.
Polecany przeze mnie program to River Past WAV@MP3. Do pobrania pod
tym linkiem: http://www.download.com/3001-2170_4-10268345.html
Gdy już zainstalujesz program, uruchom go. Pojawi się takie okienko (a jak
nie tzn., że zainstalowałaś(-eś) nie ten program co trzeba:) ):
Na zdjęciu powyżej kliknij górny przycisk "Browse". Pojawi się następujące
okienko:
Z pola "Pliki typu" wybierz "audio for Windows (*.wav)", a następnie
zlokalizuj plik ze swoim nagraniem, zaznacz go i kliknij "Otwórz" (W moim
przykładzie nagraniem jest plik "Sesja hipnotyczna" na dysku C:). Pojawi
się wtedy takie okno:
No i w zasadzie to tyle. Teraz jedynie wciśnij przycisk "Convert". Gdy
program zakończy konwertowanie, zajrzyj do katalogu, w którym
znajdowało się Twoje nagranie w wersji WAV. Znajdziesz tam teraz jeszcze
jeden plik, o tej samej nazwie (na moim przykładzie "Sesja hipnotyczna"),
tyle, że w formacie MP3. I tak o to zmniejszyłeś rozmiar swojego nagrania
dokładnie o dziesięć razy. Możesz teraz (o ile oczywiście chcesz) nagrać
plik na płytę, i odsłuchiwać go np. na MP3 playerze. Oczywiście nie będę
opisywał jak nagrywać plik na płytę, bo ktoś, kto ma w domu nagrywarkę,
na pewno wie jak to się robi.
Odtwarzanie nagranej sesji hipnotycznej:
No właśnie. Skoro już się natrudziłeś i nagrałeś wszystko, teraz trzeba to
wykorzystać. Co Ci będzie potrzebne?
Słuchawki
No i oczywiście komputer/ odtwarzacz CD, który będzie czytał Twój plik.
Powód, dla którego dużo lepszy efekt uzyskuje się przy użyciu słuchawek,
a nie głośników jest prosty – mając na sobie słuchawki, ograniczasz dźwięki
dochodzące z zewnątrz, co bardzo pomaga w koncentracji.
Jeżeli chodzi o jakość samych słuchawek, to mogą być nawet najtańsze
czy najstarsze, do jakich masz obecnie dostęp. Ważne, żeby działały.
Możesz pożyczyć jakieś od znajomego, jeśli nie posiadasz własnych i nie
chcesz wydawać na nie pieniędzy. Co prawda możesz zamiast słuchawek
korzystać ze zwykłych głośników, jednak osobiście tego nie polecam.
Gdzie słuchać?
Uwaga! Nigdy nie odsłuchuj nagrania w miejscach, w których wymagane
jest skupienie – czyli np. w samochodzie, na rowerze, motorze. Grozi to
wypadkiem!
Skoro posiadasz już własną, nagraną sesję, wykorzystaj możliwości, które
ona oferuje.
Oczywiście najlepszym miejscem będzie wygodny fotel lub łóżku we
własnym pokoju. Hipnozę możesz przechodzić zarówno na siedząco jak i
na leżąco. Możesz przyjąć każdą pozycję, w jakiej się czujesz wygodnie
(ważne tylko, żeby ani nogi, ani ręce nie były skrzyżowane). Tylko to się
liczy.
Upewnij się przed sesją, że nikt nie będzie Ci przeszkadzał
Dopilnuj również, żeby w Twoim pokoju było tak cicho (i ciemno), jak to
tylko możliwe: zgaś wszystkie światła, zamknij okna, zasłoń żaluzje.
Pamiętaj – im mniej będzie zewnętrznych czynników, które rozpraszają
uwagę, tym głębszy będzie Twój trans i tym łatwiej przyswoisz sobie
określone sugestie.
Kiedy słuchać?
Bardzo ważna jest pora oraz częstotliwość odsłuchiwania nagrania.
Najlepsze pory na odsłuchiwanie to ranek, tuż po przebudzeniu, oraz
wieczór, gdy jesteś już zmęczona(y), na ok. godzinę przed pójściem do
łóżka. Powodem jest fakt, że w tym czasie masz obniżony poziom
pobudzenia, a to sprawi, że łatwiej Ci będzie zapaść w głęboki trans.
Osobiście polecam odsłuchiwanie nagrania raz dziennie. Możesz jednak w
celu przyspieszenia efektów robić to nawet dwa razy dziennie. Pamiętaj
jednak, że powinnaś/ powinieneś mieć każdego dnia określone godziny, w
trakcie których odbywasz sesję, np. codziennie rano ok. 8, albo codziennie
wieczorem ok. 23. Da to dużo lepszy efekt niż wtedy, gdy Twój plan
odsłuchiwania będzie zupełnie chaotyczny i przypadkowy.
Pamiętaj też, żeby za każdym razem nagranie odsłuchiwać od początku do
samego końca. Słuchaj dokładnie wstępu wprowadzającego w trans i
wykonuj zawarte w nim polecenia. Po paru sesjach niektórych zaczyna
nudzić wstęp, więc go omijają i przechodzą od razu do sugestii. Prawda jest
taka, że bez porządnego wstępu, sugestie praktycznie nic Ci nie dadzą.
Bądź cierpliwa(y).
Jeżeli się będziesz trzymać tych zasad, różnicę w swoim charakterze
zauważysz już po kilku dniach. Teraz jedyna rada, jaką Ci mogę jeszcze
dać to: nie zniechęcaj się, jeżeli w Twoim przypadku będzie inaczej.
Hipnoza działa na KAŻDEGO, bez wyjątku. Ludzie się różnią od siebie
jedynie tym jak szybko sugestie na nich wpływają. Tak więc niektórzy mogą
odczuć efekty już po 2-3 sesjach, inni już po pierwszej, a jeszcze inni
dopiero po 20.
Pamiętaj, że niezależnie od tego czy wierzysz w to, że hipnoza działa,
efekty i tak będą.
Autohipnoza:
Jak pisałem wcześniej, autohipnoza polega na wprowadzeniu się w trans
poprzez przemawianie do samej/samego siebie, bez odsłuchiwania
jakichkolwiek nagrań i bez słuchania czyichkolwiek poleceń. Głównym
minusem tej metody jest bardzo długi okres czasu wymagany by osiągnąć
jakieś rezultaty (efekty pojawiają się bardzo powoli i przeważnie czeka się
na nie wiele tygodni lub nawet miesięcy).
Pomimo tego jednak uważam, że autohipnoza jest bardzo dobrym
uzupełnieniem konwencjonalnej hipnozy, dlatego o niej wspominam.
Nie będę się zagłębiał za bardzo w szczegóły, ponieważ działania (oraz
możliwe do uzyskania efekty) autohipnozy są dokładnie takie same jak w
przypadku konwencjonalnej hipnozy. Dodatkowo, w przeciwieństwie do
zwykłej hipnozy, seans autohipnotyczny można przechodzić w różnych
miejscach, np. na przerwie w szkole/ pracy lub w autobusie.
Przykładowa sesja autohipnotyczna:
Usiądź wygodnie lub się połóż. Odpręż się. Wybierz jakiś punkt znajdujący
się nieco powyżej poziomu Twoich oczu i skup się na nim. Zacznij odliczać
powoli od 5 do 1 (całe odliczanie powinno trwać ok. pół minuty). W
międzyczasie wyobrażaj sobie, że do powiek masz przyczepione ciężarki i
że oczy same Ci się próbują zamknąć.
Gdy dojdziesz do liczby 2, zamknij powoli oczy.
Teraz skupiaj swoją uwagę na każdej partii swoich mięśni (kolejno głowa,
ramiona, nogi, tors) i po kolei je. Całość powinna być wykonana bardzo
wolno, w ok. 5 minut.
Gdy skończysz, skoncentruj się na oddechu. Myśl o swoich płucach, o tym,
jak ich praca jest zarówno prosta, jak i całkowicie niezbędna. Skupiaj się na
każdym wdechu i wydechu. Celem tego jest odwrócenie Twojej uwagi od
negatywnych myśli i od otaczającego Cię świata.
W momencie, gdy będziesz już w pełni zrelaksowana(y), powiedź sobie
(dobrze by było zrobić to na głos, ale nie jest to absolutnie konieczne):
"Jestem całkowicie zrelaksowany. Przez te kilka chwil jestem całkowicie
bezpieczny i wolny od wszelkich trosk."
Przez 1-2 minuty oddychaj głęboko.
Jesteś teraz gotów na przyjęcie sugestii. Możesz to zrobić na dwa sposoby:
1. Powtarzając sobie w kółko daną sugestię (na głos najlepiej, ale
oczywiście można w myślach), np. "Jestem pewien siebie. Potrafię sobie
poradzić w każdej sytuacji." Technika konstruowania sugestii jest dokładnie
taka sama jak to opisałem w dziale "Druga część nagrania: sugestie –
fragmenty skryptu."
2. Przed sesją, przygotuj sobie duża kartkę ze swoją sugestią/sugestiami i
ustaw ją sobie przed oczami. Teraz, gdy już będziesz zrelaksowana(y),
otwórz powoli oczy (cały czas pozostań całkowicie rozluźniona(y)) i czytaj
(na głos lub w myślach) to, co jest na kartce.
Gdy skończysz z sugestiami, zamknij z powrotem oczy i skup się na znów
swoim oddechu. Teraz zacznij odliczać od 10 do 1 (odliczanie powinno
trwać ok. minutę), z każdą liczbą mówiąc sobie, że jesteś coraz bardziej
przebudzona(y). Gdy dojdziesz do liczby jeden, otwórz oczy, wstań powoli i
kontynuuj swoje codzienne zajęcia.
Jak zapewne widzisz, całość jest o niebo prostsza niż przygotowanie
nagrania hipnotycznego. Pamiętaj jednak, że aby osiągnąć zauważalne
efekty samą autohipnozą, prawdopodobnie potrzebował(a)byś co najmniej
kilka tygodni, w trakcie których powtarzał(a)byś sesję po kilka razy i nawet
wtedy efekty byłyby pewnie stosunkowo słabe. Dopiero po paru
miesiącach zaczęłabyś/ zacząłbyś dostrzegać jakieś większe zmiany
(oczywiście u niektórych osób może być to znacznie krótszy okres czasu –
np. ja jestem bardzo podatny na autohipnozę). Dlatego autohipnozy
powinno się używać raczej jako uzupełnienia dla swoich zwykłych,
codziennych sesji hipnotycznych. Pozwoli to znacznie lepiej utrwalić efekt
uzyskany za pośrednictwem nagrania.
Kilka ogólnych porad odnośnie hipnozy:
1. Jeżeli masz jakiegoś dobrego przyjaciela, któremu ufasz i który gotów
jest się dla Ciebie nieco poświęcić, możesz go poprosić aby użyczył Ci
głosu i nagrał dla Ciebie sesję hipnotyczną (przygotowaną oczywiście
wcześniej w całości przez Ciebie). Mówię o tym, ponieważ spotkałem się
kiedyś z osobą która twierdziła, że daje to lepsze efekty niż odsłuchiwanie
swojego własnego głosu. Nie wiem na ile jest to prawdziwe (z innych źródeł
nie uzyskałem stuprocentowego potwierdzenia tej teorii), ale mimo
wszystko, może Ci się przydać.
2. Bardzo dobrym pomysłem byłoby dodanie do Twojego nagrania jakiegoś
rodzaju muzyki relaksacyjnej (np. szum morza albo lekki plusk wody). Nie
jestem niestety w stanie tego w tym eBook'u opisać, ponieważ wymagało
by to zbyt dużo miejsca (prawdopodobnie można by z tego zrobić osobną
książkę). Dlatego ograniczę się do zaproponowania programu, który
pozwala na robienie niesamowitych rzeczy z plikami dźwiękowymi, w tym
oczywiście ma możliwość dodawania podkładu muzycznego, oczyszczania
nagrania z różnych szumów itp. Program nazywa się SoundForge.
Zainteresuj się nim, warto. Resztę pozostawiam Tobie.
3. Sugestie nie muszą być zrozumiałe dla Twojej świadomości. Ona i tak
wszystko zanotuje. Dlatego, jeżeli chcesz, możesz odtwarzać
synchronicznie dwie sugestie – po jednej w każdym kanale słuchawek –
efekt taki możesz uzyskać również dzięki programowi SoundForge.
4. Staraj się, aby sugestie zawsze miały formę 2 osoby liczby podejdynczej,
np. "Umiesz się odnaleźć w każdej sytuacji" (czyli tak, jakbyś mówił(a) do
kogoś), a nie "Umiem się odnaleźć w każdej sytuacji". Po prostu musisz się
postarać, aby głos w przygotowanej sesji jak najbardziej przypominał
hipnotyzera.
5. Na koniec to, o czym już wspomniałem wcześniej dwa razy: nieważne,
czy wierzysz w działanie hipnozy. Efekty i tak będą, u każdego człowieka.
Trzeba jedynie cierpliwości.
6. Przejdź się do księgarni lub biblioteki. Na pewno znajdziesz tam (w
dziale Psychologia) co najmniej jedną książkę zawierającą sporo ciekawych
skryptów. Polecam szczególnie leniwym :)
7. Jak wspomniałem wcześniej, hipnoza może być używana w celu
rzucenia palenia oraz pozbycia się innych nałogów. Nie będę się jednak o
tym rozpisywał, gdyż moja wiedza na ten temat jest ograniczona. Wiem
jednak, że to naprawdę działa. Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej,
porozmawiaj z profesjonalnym psychoterapeutą.
Podsumowanie hipnozy i autohipnozy:
Wiesz już na czym polega hipnoza. Wiesz również jak przygotować, nagrać
i odsłuchać własną sesję hipnotyczną. To, jak wykorzystasz tę wiedzę,
pozostawiam Tobie. Pamiętaj tylko, aby nie przesadzać. Zbyt gwałtowne
zmiany w charakterze mogą mieć nieprzyjemne skutki w przyszłości.
Niemniej jednak, wykorzystaj to narzędzie, żeby pozbyć się swoich
kompleksów i przejąć pełną kontrolę nad swoim umysłem.
Wizualizacja:
Definicja wizualizacji:
Najprościej rzecz ujmując, wizualizacja jest procesem wyobrażania sobie
różnych obrazów i scen tak, aby stały się one dla Ciebie rzeczywistością.
Robi się to przeważnie z zamkniętymi oczami, chociaż nie jest to
konieczne. Dzięki wizualizacji możesz wpłynąć na swój stan zdrowia oraz
poprawić jakość swojego codziennego życia.
Różnica między wizualizacją a hipnozą:
Przede wszystkim w wizualizacji nic do siebie (ani nikt inny do Ciebie) nie
mówisz. Cały proces odbywa się na zasadzie przywoływania
poszczególnych obrazów. Również, w przypadku wizualizacji nie jest
konieczny tak głęboki stan zrelaksowania jak ma to miejsce w przypadku
hipnozy.

Trochę faktów:
Prawda jest taka, że oddziaływanie wizualizacji odczuwasz na co dzień i to
prawdopodobnie nie jeden raz. Być może nie zdajesz sobie z tego jeszcze
sprawy. Podam przykład: zamknij oczy. Wyobraź sobie teraz coś, co
bardzo lubisz (może to być sport, może to być jedzenie, hobby –
cokolwiek), oraz wszystkie powiązane z tą rzeczą zapachy. Na pewno
poczułaś(-eś) jakąś zmianę w swoim humorze, prawda?
Jest to oczywiście bardzo prosty przykład. Wizualizacja ma jednak znacznie
ciekawsze zastosowania, np. mieszkańcy Tybetu potrafią podwyższać
temperaturę swojego ciała poprzez wyobrażanie sobie płonącego w ich
ciałach ognia. Korzystają z tej zdolności podczas suszenia ubrań, żeby
przyspieszyć cały proces. Innym przykładem są starożytni "szamani".
Kilkaset lat temu bardzo często notowano przypadki śmierci, które rzekomo
były spowodowane rzuconym na nich zaklęciem. Tak naprawdę jednak
powodem śmierci tych ludzi był zawał serca spowodowany wizualizacją –
wierzyli Oni bardzo mocno, że klątwa naprawdę zadziała i dlatego
wyobrażali sobie różne związane z tym obrazy, co w rezultacie
doprowadzało do ich śmierci.
Nie są to historyjki wyssane z palca. Wystarczy, że trochę poszukasz, a
przekonasz się o tym (możesz o tym poczytać we większości książek o
wizualizacji i autohipnozie). Wszystkie te sytuacje wynikają z faktu, że to, co
sobie wyobrażamy, wpływa w gigantycznej mierze na nasz stan fizyczny.
Przypomniało mi się w tym momencie Tybetańskie przysłowie -
"Urzeczywistnione może być wszystko, co można sobie wyobrazić."
Zastosowania wizualizacji:
Wizualizacja służy mniej więcej tym samym celom, którym służy hipnoza
czy autohipnoza, z tymże ma stosunkowo niższą skuteczność. Dzięki
wizualizacji, możesz poprawić sobie samopoczucie, możesz pozbyć się
niektórych kompleksów, poprawić sobie pamięć, a nawet pozbyć nałogów
(np. przestać palić). Efekty widać od razu, z tymże, aby je utrwalić, trzeba
naprawdę bardzo często praktykować tę formę afirmacji. Wizualizacja musi
się po prostu stać nieodłączną częścią Twojego życia.
Zaczynamy:
Usiądź w wygodnej dla siebie pozycji (może być krzesło, podłoga lub
cokolwiek innego). Upewnij się, że masz prosty kręgosłup. Zamknij oczy
(nie jest to konieczne, ale znacząco ułatwia cały proces) i skup się na
swoim oddechu. Zacznij odliczać powoli od 15 do 1. Z każdą liczbą
rozluźniaj kolejną partię swoich mięśni. Gdy dojdziesz do 1, będziesz się
świetnie czuł(a), w pełni zrelaksowana(y). Teraz wyobraź sobie, że z
Twoich pleców wyrastają korzenie, które głęboko wchodzą w ziemię.
Korzenie te wysysają ze środka ziemi pozytywną energię, która przechodzi
przez całe Twoje ciało, i, niczym z fontanny, wylatuje Ci czubkiem głowy.
Utrzymaj w swojej wyobraźni ten obraz przez kilkadziesiąt sekund. Teraz
wyobraź sobie, że wszelka materia, która Cię otacza, generuje energię,
która jest wsysana przez Twój czubek głowy, a następnie kieruje się do
wnętrza ziemi, przez korzenie w Twoich plecach. Obie energie (energia
ziemi oraz energia astralna) są w pełnej harmonii ze sobą. Pozostań z tą
wizualizacją ok. minutę. Musisz sobie to bardzo dobrze wyobrazić, wręcz
poczuć jak cała ta energia przez Ciebie przepływa.
Celem powyższych czynności jest uregulowanie przepływu energii w Twoim
ciele. Gdy skończysz, przychodzi czas na najważniejszy fragment. Zacznij
sobie wyobrażać (w postaci obrazów i scen) to, co chciał(a)byś
urzeczywistnić. Jeżeli, dla przykładu, chcesz się pozbyć lęku przed czymś
to wyobrażaj sobie siebie samą/samego w sytuacji, która powoduje ten lęk,
z tymże tym razem masz czuć się w tej sytuacji wspaniale. Jeżeli np.
chcesz się pozbyć stresu na egzaminie, wyobraź sobie siebie
siedzącą/siedzącego w szkole, w trakcie egzaminu, z uśmiechem na
ustach, a następnie wręczającego wykładowcy kartkę z odpowiedziami.
Potem wyobraź sobie, jak siedząc w domu, dowiadujesz się od znajomego,
że test zaliczyłaś(-eś) na 5-tkę (albo 6-tkę, zależy jakie masz ambicje :p).
Pamiętaj, że aby efekt był stały, czynności te musisz powtarzać przez
bardzo długi okres czasu, najlepiej po kilka razy dziennie. Jednak nie ma
nic przeciwko, żeby wypróbować to nawet na kilka minut przed egzaminem
– gwarantuję, że poczujesz się dużo lepiej.
Inny przykład: chcesz się pozbyć nieśmiałości, która Cię ogarnia w
obecności atrakcyjnych osób płci przeciwnej.
Wyobraź sobie siebie w obecności wielu takich osób. Jesteś szczęśliwa(y),
kompletnie wyluzowana(y), bez jakiegokolwiek poczucia stresu. Wszyscy z
Tobą rozmawiają, śmiejesz się i, ogólnie rzecz biorąc, jesteś duszą
towarzystwa. Możesz sobie wyobrazić nawet parę innych sytuacji :)
Zasada jest prosta: musisz sobie wyobrazić siebie taką/takiego, jakim
chciał(a)byś być. Wtedy, z czasem, właśnie taka/taki się staniesz. Jestem
pewien, że będziesz w stanie wymyślić scenariusz dla każdej rzeczy, którą
chciał(a)byś zmienić. Wszystko zależy wyłącznie od Twojej wyobraźni.
Pamiętaj również, że, tak jak w przypadku hipnozy i autohipnozy, musisz
uważać co sobie wyobrażasz. Nie traktuj wyobraźni jako "zabawki", jest to
bowiem najpotężniejsza broń jaką dysponuje dzisiejszy człowiek.
Uzdrawianie za pomocą wizualizacji:
Jeżeli czujesz się osłabiony, masz katar, jakąś mniej poważną chorobę, lub
po prostu chcesz zregenerować energię przed ważnym zdarzeniem, to
ćwiczenie może Ci się przydać.
Połóż się plecach, z nogami skrzyżowanymi przy stopach. Palce dłoni
powinny być splecione, i położone na brzuchu. Po przejściu wstępnej
relaksacji, wyobraź sobie, że nad Twoją głową dryfuje piękna, złocista kula,
która stanowi całą esencję życia. Piękna, obracająca się dookoła własnej
osi kula, którą widzisz i czujesz. Teraz skup się przez chwilę na swoim
oddechu, a następnie powróć myślami do złocistej kuli.
Wyobraź sobie teraz, że przy każdym wdechu wciągasz czubkiem swojej
głowy uzdrawiającą energie złotego koloru zawartą w kuli. Energia ta
zatrzymuje się w Twoich płucach, a następnie, przy wydechu,
rozprzestrzenia się po całym Twoim organizmie, od stóp, poprzez koniuszki
palców u rak, aż po koniuszki palców u stóp. Nie zapomnij o kręgosłupie!
Wyobrażaj sobie całe to zdarzenie przez ok. minutę.
Teraz, jeżeli chciał(a)byś sobie na przykład uzdrowić konkretną część ciała,
to przy następnym wydechu wyobrażaj sobie, że cała złocista energia w
Twoich płucach jest wysyłana właśnie do tej części ciała. Do każdej jego
komórki. Wizualizację tę powtarzaj po 5-10 razy dla każdej partii ciała, którą
chciałbyś uzdrowić.
Efekty tego ćwiczenia zauważysz od razu po tym jak wstaniesz.
Gwarantuję. Polecam to ćwiczenie wykonywać codziennie dwa razy – raz
po południu (po szkole, pracy itd.), oraz raz przed snem. Po paru
tygodniach zauważysz, że Twoje ciało się zmienia (na lepsze).
Trochę na temat zwalczania nałogów:
Jako, że nie posiadam jeszcze stosownych uprawnień, aby dawać rady w
tej dziedzinie, ograniczę się tylko do paru wskazówek.
Przede wszystkim musisz wiedzieć, że powodem któregokolwiek nałogu
jest jakiś problem. Aby się pozbyć nałogu za pomocą wizualizacji (lub
hipnozy) należy starać się dotrzeć właśnie do tego problemu i go
wyeliminować. Wtedy dopiero można zacząć np. rzucać palenie.
Czytałem kiedyś pewien bardzo ciekawy scenariusz, który służy ogólnemu
zwalczaniu nałogów. Nie pamiętam niestety nazwiska autora, ani miejsca,
w którym to znalazłem. Jeżeli się dowiem, natychmiast umieszczę tutaj
odpowiednią informację. A o to scenariusz:
Wyobraź sobie, że idziesz przez las. Siadasz na miękkiej, zielonej trawie.
Odpoczywasz. Nagle, w oddali dostrzegasz pewną postać, która zmierza w
Twoim kierunku. To mądra starsza kobieta. Wstajesz i zaczynasz iść w jej
kierunku. Spotykacie się. Widzisz jej starą, mądrą twarz. Zaczynasz jej
opowiadać o swoim problemie (musisz oczywiście wiedzieć, jaki jest
problem czyli powód nałogu, ale jeżeli nie wiesz to wyobraź sobie po
prostu, że mówisz jej coś na ucho i sam nie wiesz co). Mądra starsza
kobieta słucha Cię uważnie i kiwa zrozumiale głową. Następnie mówi Ci,
żebyś poszła/poszedł nazbierać drewno na opał, a Ona tym czasem pójdzie
poszukać dla Ciebie specjalne zioła. Idziesz do lasu, zbierasz drewno. W
oddali widzisz jak mądra kobieta bacznie obserwuje rosnące nieopodal
zioła i wybiera te najodpowiedniejsze dla Ciebie. Po chwili znowu się
spotykacie. Rozpalacie ogień pod małym kociołkiem z wodą, do którego
mądra kobieta wrzuca kolejno składniki (zioła) w odpowiednich proporcjach.
Jest już ciemno, a Ty się bacznie wpatrujesz w lśniący płomień. Po chwili
mądra kobieta podaje Ci kubek z gotowym do wypicia eliksirem. Zamykasz
oczy i pijesz go. Czujesz jak jego uzdrawiająca moc rozchodzi się po
Twoim ciele. Nie zapomnij na końcu podziękować mądrej kobiecie.
Kilka rad odnośnie wizualizacji:
1.Staraj się, aby wszystko, co sobie wyobrażasz, było tak szczegółowe jak
to tylko możliwe.
2.Nie spiesz się. Poświęcaj na wizualizację każdej sceny tyle czasu ile
potrzeba. Musisz się wczuć.
3.Staraj się uprawiać wizualizację tak często jak to tylko możliwe.
4.Staraj się zawsze myśleć pozytywnie, nawet jeżeli nie masz ku temu
powodów – ma to naprawdę ogromny wpływ na Twoje samopoczucie i
pewność siebie.
5.Przejdź się do jakiejś dobrej księgarni. Na rynku jest co najmniej kilka
książek z bardzo dobrymi scenariuszami wizualizacyjnymi.
Podsumowanie wizualizacji:
Potęga wyobraźni jest nadal niedoceniana. Ludzie traktują ją bardziej jak
coś oczywistego, co służy głównie wymyślaniu śmiesznych i ciekawych
rzeczy oraz przewidywaniu różnych sytuacji. Większość nie ma pojęcia jak
wielkie zmiany mogą zajść w ludzkim ciele i psychice na skutek
odpowiednio dobranych obrazów. Mam nadzieję, że nigdy już tego błędu
nie popełnisz i w pełni wykorzystasz możliwości, które oferuje Ci Twój
niesamowity umysł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz