piątek, 14 maja 2010

Tajemnicze zjawiska na niebie!


Czy ktoś nas oszukuje? Tajemnicze zjawiska na niebie!



Przedziwne zjawisko miało miejsce wczoraj w Norwegii. Mieszkańcy północnej części kraju byli świadkami widowiska, w czasie którego przez kilka minut dostrzec można było na niebie przedziwną grę świateł. Tamtejszy służby odebrały mnóstwo telefonów od zaniepokojonych mieszkańców, którzy twierdzili, że rozciągające się na niebie światła na pewno nie były zasługą fenomenu meteorologicznego. Wykluczyli też, by była to zorza. To nie pierwszy w ostatnim czasie przypadek, kiedy na europejskim niebie pojawia się dziwne i trudne do zidentyfikowania zjawisko.

Film




Temat przedziwnego światła, jakie pojawiło się wczoraj na północy kraju był w Norwegii tematem numer jeden. Tamtejsze media opierając się na głosach ekspertów natychmiast zasugerowały, że zaobserwowane na niebie jaskrawe światła, widoczne w promieniu setek kilometrów były efektem działań prowadzonych przez rosyjską armię na Morzu Białym. Rosjanie prawdopodobnie wystrzelili z okrętu rakietę "Buława" nad która utracili kontrolę. Zdaniem Norwegów wydarzenia z wczoraj dziwnie zbiegły się w czasie z mającą nastąpić dziś wizytą prezydenta USA Baracka Obamy, który w Oslo odbierze Pokojową Nagrodę Nobla.





o co wydarzyło się w Norwegii może niepokoić. Tym bardziej, że dziwaczne zjawiska o nieznanym rodowodzie, coraz częściej zaczynają zaskakiwać mieszkańców Europy i nie tylko. W październiku informowaliśmy o nietypowej chmurze, która pojawiła się nad Moskwą. W stolicy Rosji, na spowitym chmurami niebie ukształtował się w pewnym momencie jasny okrąg, kontrastujący z pozostałą częścią nieba. Kiedy w Internecie pojawił się film dokumentujący ten niezwykły fenomen, na wielu forach rozpoczęła się gorąca dyskusja. Internauci nie byli zgodni w opiniach, co tak naprawdę widać było na klipie. Nie brakowało komentarzy obracających się wokół teorii spiskowych. Zdaniem niektórych, idealnie okrągły obłok był efektem prac prowadzonych nad nowymi rodzajami broni. Według innych, miał to być symbol zwiastujący apokalipsę, która ma nadejść w 2012 r. Komentarza w tamtej sprawie odmówiło wielu specjalistów.

Film




Również w październiku, poza moskwianami dziwną chmurę zobaczyli mieszkańcy Rumunii. Choć meteorolodzy zapewniali, że za chmurę nad Rumunią odpowiada tzw. zjawisko magnetooptyczne wywołane przez warunki pogodowe, to wiele osób nie zgodziło się z takim sposobem wyjaśnienia sprawy. Ludzie zafascynowani fenomenem stwierdzili, że nie można w sposób racjonalny wyjaśnić częstotliwości, z jaką podobne okręgi zaczęły się pojawiać nad różnymi częściami Europy.





Nie jest tajemnicą, że w tej chwili prowadzonych jest wiele programów, w ramach których władze lub wojsko oddziałują na niebo. Wystarczy wspomnieć o programie HAARP polegającym na tym, że amerykańscy wojskowi za pomocą różnych czynników wpływają na jonosferę, badając w ten sposób ich wpływ na tę warstwę atmosfery. Tak jak w wielu podobnych przypadkach, pojawiły się teorie spiskowe sugerujące, że pod przykrywką badań zgłębiających wpływ różnych źródeł promieniowania na jonosferę, amerykańskie wojsko testuje nowe rodzaje broni, w tym broń elektromagnetyczną, która na niewielkiej przestrzeni potrafi skupić energię elektromagnetyczną. Według innej z teorii, HAARP to niebezpieczna broń odpowiedzialna za kataklizmy pojawiające się w różnych zakątkach świata.

Film



Na różne eksperymenty polegające na ingerencji w naturę pozwalają sobie też władze Chin, które zasłynęły niedawno z ostrzeliwania chmur rakietami z jodkiem srebra doprowadzając w ten sposób do opadów śniegu. Wywołując sztuczne opady śniegu, Chiny próbowały walczyć ze skutkami suszy.

W pogodę ingerować zamierza też Mer Moskwy. Jurij Łużkow chce wykorzystać technologię tzw. zasiewania chmur i sprawić, by w Moskwie przez cały rok świeciło Słońce. Metoda służąca do zapewnienia słonecznej pogody była dotychczas wykorzystywana w wyjątkowych sytuacjach, np. podczas uroczystości towarzyszących obchodom zakończenia II wojny światowej. Włodarz chce teraz korzystać z tego rozwiązania na co dzień.

Oczywiście wszystkim tym próbom, badaniom i eksperymentom towarzyszy niedoinformowanie. Ludzie z reguły są tylko świadkami pośrednich lub bezpośrednich skutków działań prowadzonych przez różnorodne służby, a to sprzyja spekulacjom i powstawaniu kolejnych teorii spiskowych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz