czwartek, 3 czerwca 2010

Tajemnice piramid


W 1994 roku Robert Bauval w książce "The Orion Mystery" przedstawił teorię wykazującą, że piramidy IV Dynastii były budowane jako ziemskie odzwierciedlenie gwiazdozbioru Oriona. Egipski bóg Ozyrys utożsamiany był z gwiazdozbiorem Oriona, prawdopodobnie też z tego powodu wybudowano na terenie nekropolii Memfickiej szereg piramid odpowiadających swym położeniem gwiazdom tego gwiazdozbioru. Bauval i Hancock ustalili korzystając z obliczeń komputerowych, że układ Oriona i piramid pokrywały się w sposób idealny w 10500 roku p.n.e. zdaniem badaczy oznacza to, że chociaż budowa piramid zakończyła się około 2500 p.n.e. to jednak plan całego kompleksu powstał 8000 lat wcześniej (czyżby jednak projektantami piramid byli Atlantydzi ?). W tym czasie ok. 10500 roku p.n.e. Orion przechodził przez najniższe swoje położenie, w tym czasie następowało ocieplenie klimatu Ziemi i koniec ostatniego zlodowacenia. Klimat Egiptu stał się suchy. Do dziś pięć zachowanych piramid stanowi ziemskie replikę gwiazdozbioru Oriona, a słynne piramidy w Gizie są idealnym odbiciem trzech gwiazd składających się na pas Oriona. Również dwie piramidy w Dahszur wybudowane przez Snofru (ojca Cheopsa) stanowią część mapy nieba. Według Bauvala są to gwiazdy gwiazdozbioru Byka: Aldebaran i ?-Taurus. Jeszcze w czasach V Dynastii wybudowano mniejsze piramidy, które uzupełniają między innymi głowę Oriona i gwiazdy towarzyszące Aldebaranowi. To ziemskie odbicie nieba miało umożliwić faraonowi przejście w zaświaty Ozyrysa. Można przyjąć, że tak naprawdę piramidy były wyrazem wiary całego społeczeństwa, nie kaprysem jednego władcy. Ceremonie pogrzebowe odbywające się we wnętrzu Wielkiej Piramidy miały przeprowadzać dusze faraonów w zaświaty, a sama piramida służyła nie jednemu faraonowi, lecz wielu pokoleniom Egipcjan.

Fotografia Trzech Piramid z Gizy oraz Fotografia pasa Oriona

Porównanie przez naniesienie zdjecia

Po lewej stronie widoczny jest Orion, po prawej gwiazdozbiór Byka, po orodku piramida Cheopsa

undefined

Wiemy, że na temat wieku i celu budowy piramid i sfinksa jest wiele spekulacji. Daje to mi, więc możliwości pokazania takiej oto teorii, według której budowle te są częścią Wielkiego Labiryntu.

Wielki Labirynt
Jest to prawdopodobnie największa budowla na świecie. Opisywał ją już Herodot sprzed 2500 laty. W labiryncie składającym się podobno z ponad 3000 pomieszczeń i dwóch poziomów, ukryte są wszystkie archiwa zaginionej cywilizacji żyjącej tysiące lat przed nami. Na ścianach znajdują się odkrycia astronomiczne, a na złotym kręgu w centrum budowli 12 znaków zodiaku. Mogłyby się także znajdować tam wskazówki dotyczące kataklizmu, który powtarza się cyklicznie na Ziemi. Odkrycie tej budowli zapewne byłoby największym ze wszystkich. Jednak nie zadowoliłoby to historyków, ponieważ opis historii ludzkości mógłby ulec całkowitej zmianie.
Piramidy i Sfinks
Czytając artykuł o sfinksie dowiesz się, że pod tym posągiem znajdują się komory, których niestety nikt dogłębnie nie bada. Wiadomo jednak, że pomieszczenia te są początkiem większego „labiryntu”. Droga wychodząca z komór rozdziela się tworząc trzy przejścia prowadzące ku trzem piramidom.
undefined
Moja teoria jest, więc taka, że Sfinks miał być wskazówką, a także strażnikiem wejścia do Wielkiego Labiryntu. Cały labirynt jednak ukryto płytami kamiennymi pod piaskami pustyni. Nie wiadomo jednak jak duży jest istniejący teraz labirynt i w jakim zachował się stanie. Warto by zacząć jakiekolwiek badania trzech przejść prowadzących do piramid. Być może te monumenty także są elementem labiryntu. Dobrze wiemy, że w samych piramidach nie odkryto jeszcze wszystkich przejść i korytarzy. Całkiem możliwe jest, iż starożytni budowniczowie labiryntu wybudowali go właśnie pod piramidami lub u ich podnóży by zabezpieczyć go przed zniszczeniem. Herodot opisywał, że cała budowla otoczona była murem, tak samo były otoczone piramidy. Opisując labirynt, przewyższał jego wielkość ponad trzy wielkie piramidy. Można, więc podejrzewać, że aby moc zobaczyć jego ogrom w porównaniu do piramid,musiał mieć oba te monumenty przed oczyma jednocześnie. Czyżby Herodot widział odkryty wówczas labirynt u podnóża Grobowców?

Chociażby dla prawdy, warto wznowić odkrywanie tych oto przejść podziemnych i rozpocząć wykopaliska tam gdzie teraz spaceruje tysiące turystów z całego świata, nieświadomych tego, że 20 metrów pod ich stopami kryć może się wiedza ludzkości.


divinatio.pl.tl/Piramidy-cz-.--II.htm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz