czwartek, 3 czerwca 2010

Wielki Labirynt

Zestawienie faktów dotyczących Wielkiego Labiryntu:


- Jest to największa budowla skonstruowana kiedykolwiek przez człowieka, składająca się z ponad 3000 pomieszczeń (komnat). - Budowa trwała przez 365 lat (od 4608 do 4243 p.n.e.)
- Średnica ze wschodu na zachód wynosi 48 000 łokci egipskich, czyli 25,152 kilometra!
- Zawiera tzw. "Złoty Krąg" - legendarną komnatę, do której nawiązuje Księga Umarłych. Jest zbudowana z granitu i pokryta złotem techniką przekazaną przez zaginioną cywilizację, dużo starszą niż egipska.
- Na ścianach wypisana jest wiedza astronomiczna Egipcjan. Z hieroglifów można wyczytać ich wszystkie odkrycia astronomiczne. Na gigantycznym zodiaku umieszczone s± gwiazdozbiory.
- Wiele ścian jest ruchomych. To czyni z gmachu prawdziwy labirynt. Teksty starożytne mówią o ludziach, którzy zmarli, zgubiwszy się tam. Mówią też o tajnych komnatach we wnętrzu Labiryntu, wypełnionych dziełami sztuki i dokumentami cywilizacji, która kwitła na Ziemi tysiące lat temu.
- Są tam komnaty z dokumentami o historii Egiptu i o wiedzy astronomicznej w tamtych czasach.
- Na 36 ogromnych tablicach hieroglifami podany jest sposób obliczenia ostatniego odwrócenia biegunów Ziemi. Jest to wiedza, którą ludzie współcześni powinni posiadać jak naprędzej.

Wielki Labirynt uważany jest przez większość współczesnych archeologów za faktycznie istniejące kiedyś budowlę, która została zniszczona przez czas, lub "zapadła się" pod ciężarem pustyni i jej odnalezienie w obecnej chwili jest bardzo trudne, wręcz niemożliwe. O jego istnieniu dowiedzieliśmy się od greckiego podróżnika Herodota, który opisał go w swojej słynnej książce "Sprawozdanie z moich poszukiwań".".

OPIS HERODOTA

Herodot widział część tego gmachu i opisał go w swoim dziele. Oto co tam było powiedziane:

Jako znak jedności po sobie pomnik, więc zbudowali labirynt, usytuowany opodal południowego brzegu jeziora Moeris, w sąsiedztwie miejsca zwanego Krkodilopolis (Miasto Krokodyli). Byłem tam i jest to coś nie do opisania. Gdyby przyjrzeć się wszystkim murom miejskim i budowlom publicznym w Grecji, widać że wszystkie one razem nie wymagały ani takich prac, ani tylu pieniędzy co ten labirynt. A ¶wi±tynie w Efezie i Samos nie są przecież małe! To prawda, piramidy zapierają dech w piersiach i każda z nich dorównuje wielu budowlom grackim, ale nic nie może się równać z labiryntem.

Dalej w tym opisie czytamy:

Po pierwsze ma on tuzin wewnętrznych ogrodów, z których sześć uszeregowanych jest w części północnej. Wejścia do nich znajdują się naprzeciwko siebie. Mur zewnętrzny " bez otworów " otacza cały kompleks. Sam gmach ma dwa piętra i 3000 komnat, z których Gołowa znajduje się pod ziemią, a pozostałe 1500 powyżej.

Zwiedziłem i obejrzałem osobiście 1500 komnat naziemnych, tak że mówię o nich z własnego doświadczenia. Co do komnat podziemnych muszę opierać się na relacjach innych, bowiem Egipcjanie zabronili mi tam wejść. Mogły być tam groby królów, którzy byli twórcami labiryntu i grobi świętych krokodyli. Nie byłem tam, więc i wszystko, co o tym wiem, wiem z tego, co słyszałem. Komnaty górne pokazano mi. Trudno uwierzyć, że były dziełem rąk ludzkich. korytarze, łączące pokoje i kręte ścieżki pomiędzy podwórcami zapierały dech różnorodnością barw, kiedy przechodziłem pełen zachwytu z podwórców do komnat, z komnat do kolumnad, przez kolumnady do innych komnat i z nich wychodziłem na dalsze podwórce. Stropy były wszędzie wykonane z kamienia, a ściany pokryte reliefami przedstawiającymi postacie. Każdy podwórzec był otoczony szeregiem kolumn z jednolitych bloków białego marmuru.

CO MÓWI O LABIRYNCIE LUCYNA ŁOBOŚ


W szeregu sesjach zadawane były pytania na temat Wielkiego Labiryntu oraz tego, co on zawiera. Ze względu na fakt, że przygotowania do badań w Egipcie dopiero trwają, ze zrozumiałych względów te fragmenty nie będą na razie udostępnione na naszej stronie. Ogólnie można jednak powiedzieć, że Lucyna potwierdziła to, to czym mówi w swoim wywiadzie Patrick Geryl. Potwierdzone zostało istnienie istenienie Złotego Kręgu? jako szeregu komnat wypełnionych złotem. Potwierdzony został fakt, że istnieje tam wiedza dotycząca pra-historii ludzkości. Wskazane zostało kilka wejść do Labiryntu, które należy odkopać, aby się tam dostać. Potwierdzony został fakt, że obliczenia Ptricka Geryla oraz współautora książki, astro-archeologa Gino R?.. są prawidłowe i że rzeczywFście w miejscu, o którym Patrick mówi w wywiadzie (czyli koło byłego Miasta Krokodyli, na południe jeziora Moeris) część Labiryntu istnieje.

Lucyna usytuowała główną część Labiryntu w zupełnie innym miejscu, gdzie nikt nie spodziewa się, że on istnieje ponieważ nie ma żadnej dokumentacji, żadnych źródeł, które by o tym pisały. Tam właśnie, według Lucyny, znajdują się najprostrze i najłatwiejsze do sforsowania wejścia. Według niej Labirynt znajduje się na głębokości równej wysokości Sfinksa (czyli około 20 metrów pod powierzchnią ziemi) i rzeczywiście posiada dwa poziomy. Pierwszy poziom jest zapadnięty, zasypany ziemią, natomiast drugi, głębszy jest nietknięty i można w jego wnętrzu poruszać się. Na tym właśnie poziomie znajdują się "Złote Komnaty".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz