Translate

JAK WYGLĄDAJĄ ANIOŁY?

sobota, 28 sierpnia 2010


"Wypada jednak wiedzieć, że człowiek nie może widzieć aniołów oczyma swego ciała, lecz oczyma ducha, który jest w człowieku, duch to bowiem znajduje się w świecie duchowym, zaś wszystko, co do ciała należy w przyrodzonym, podobne widzi podobne, ponieważ z podobnego..."
E. Swedenborg "O niebie i piekle"

Anioły przez tysiąclecia reprezentowały Boga na Ziemi. Były obecne przy wszystkich najważniejszych wydarzeniach. Towarzyszyły patriarchom, wybawiały ludzi z niewoli. To archanioł Michał ognistym wypędził pierwszych ludzi z raju, by ukarać ich za sprzeniewierzenie się Bogu.

W książce "Uzdrowieni przez anioły" wiele anielskich tajemnic próbuje rozszyfrować Amerykanka Eileen E. Freeman. Jest ona założycielką Sieci na Rzecz Obserwacji Aniołów, zajmującej się zbieraniem informacji o ich obecnych poczynaniach. Wydaje nawet poświęcony im dwumiesięcznik (no cóż...).
"Tysiące ludzi donoszą, że spotkanie z aniołem odmieniło ich życie" - twierdzi Eileen Freeman.

Nie można stwierdzić jednoznacznie, czy anioły mają ciała. Pojawiają się wprawdzie w ludzkich postaciach, jednak każda relacja daje zupełnie inny opis. W tradycji żydowskiej anioły są rodzaju męskiego; w chrześcijańskiej są androgeniczne. W trzynastym wieku zastanawiano się z czego zbudowane są anioły. Jan Duns Szkot twierdził, że składały się z "materii duchowej", możliwie jak najbardziej mglistej; były bezcielesne i niematerialne, ale gęste i materialne w porównaniu z Bogiem. Anioły są "samym intelektem", mówił Tomasz z Akwinu. W ten sposób skłonił nas do zastanowienia się, czy nasze postrzeganie aniołów nie jest po prostu odbiciem naszych własnych mocy i pragnień.

Czasem aniołem jest mężczyzna, innym razem kobieta, nie ma też zgodności w kwestii, czy mają skrzydła. Angelolodzy sądzą, że anioły są istotami androginicznymi, na ziemi zaś pojawiają się w takiej postaci, jaką dany człowiek jest skłonny zaakceptować, jaka zgadza się z jego wyobrażeniami. Wielu sądzi, że anioł stróż upodabnia się do człowieka, którym się opiekuje. Zawsze jednak przychodzą w aurze światła, które, jak wynika z relacji, jest "jak jaskrawa biel, lecz bielsze od jakiejkolwiek bieli", "opalizuje jak perły, a przy tym jest zupełnie przezroczyste" albo "prziężyca".

Jeśli są istotami ze światła, o czym mówią biblijne przekazy, to może również poruszają się z prędkością światła? Wystarczy chwila, by pojawiły się w najodleglejszym zakątku ziemi lub nieba.

Niewykluczone, że ich ciała są przezroczyste, a nie załamując światła - nie mogą byś widoczne dla człowieka. Możliwe nawet, że mogłyby się z nami komunikować (Biblia stwierdza, że mają swój własny język), ale nasze uszy nie mogą wychwycić anielskich dźwięków.

Codziennie poruszamy się w dżungli fal radiowych, lecz nie słyszymy ich. Dopiero po włączeniu radia dociera do nas muzyka. Może podobnie jest z aniołami - żyją obok nas, w naszym świecie, a nasze zmysły nie są przystosowane do ich odbierania. Przyjmijmy, że ich ciała mają zupełnie inną strukturę, konsystencję odmienną od ludzkiej.

5 komentarze:

Anonimowy pisze...

Fajna notka, czytam teraz Terakowską na maturę ustną, i pomogłaś mi troszkę rozszerzyć wątek o aniołach. Dziękuje :)

Anonimowy pisze...

Skąd wzięłaś cytat "Wypada jednak wiedzieć...." Bardzo mi się spodobał i chciałabym go wykorzystać, jednak potrzebne mi jest źródło. Mam nadzieję, że mi pomożesz :)

Anonimowy pisze...

Dziękuję za informacje. ; )

Anonimowy pisze...

Jak wygladają Anioły...Na pewno nie tak jak na powyższym zdjęciu.Ogólnie nikt nie wspomina, że my ludzie jesteśmy ISTOTAMI WIELOBYTOWYMI. Jeśli policzymy nasze ciało też jako Byt to jest ich maxymalnie cztery.SĄ TO BYTY PDSTAWOWE.Byt nr1-to nasze ciało,Byt nr 2-to kserokopia naszego ciała w postaci Hologramu widzialnego/ale widoczny tylko bocznym widzeniem -widać w ten sposób tez aurę człowieka/Byt nr-2 to Byt blokujący nas,blokuje przepływ informacji do naszego ciała,i odpowiada za wyzerowanie pamięci z poprzednich wcielen,Byt nr 3 -to Byt podstawowy,To tak wyglądamy w rzeczywistości,jeśli ktoś kiedykolwiek żył już kiedyś wcześniej w innym wcieleniu to Byt ten ma zawsze ten sam wygląd.Jest to NASZ BYT PRAWDZWY -ten z przeszłości z poprzednich wcieleń/Zawsze ten sam/.Byt nr 4- to Byt wspomagający -to nasz ANIOŁ ,który nas wspomaga od dzieciństwa.Byt nr 3 to Byt,który nie ma zawsze jednego wyglądu lecz mogą być w nim zawarte wyglądy z poprzednich wcieleń i tak niektórzy z nas wiele obliczy.Znam takich ,którzy mają cztery,pięć obliczy Bytu nr 3. Jesli idzie o prawdziwy wygląd ANIOŁÓW to nie mają one podobieństwa z człowiekiem.Jeśli idzie o demony , są to przecież upadłe anioły ,które za karę zostały strącone podczas wojny w Niebie na Ziemie.Wiele ludzi i zwierząt jest obecnie zasiedlonych przez demony.Np niektóre nasze zwierzęta domowe-konkretnie chodzi mi o psy/naturalnie nie wszystkie/SĄ ZASIEDLONE PRZEZ DEMONY ,co w religii muzułmańskiej ma swoje odzwierciedlenie- psy są uważane przez Koran jako zwierzęta nieczyste .Prawdziwemu Muzułmaninowi nie wolno trzymać psów w DOMACH.Są też wyjątki od reguły,Turcy uważają OWCZARKI ANATOLIJSKIE JAKO PSY SWIETE.xxxxx Jeśli chodzi o Byty oraz ich zaszeregowanie to powyższa wiedza wypływa z moich doświadczeń osobistych i metod poznawczych.Zasady dzialania Matrixa /Logika wielopoziomowa-nieschematyczna/oraz programów posrednich są mi po części znane.Jeśli Ktoś chciałby się czegoś więcej dowiedzieć to podaje swój prywatny e-mail kamarkus@wp.pl

Anonimowy pisze...

Będąc młodą dziewczynką, a dokładnie w wieku 3-4 lat, objawił mi się anioł.Znalazłam w internecie osoby które przeżyły to samo co ja, a anioły które one widziały były podobne do mojego anioła.Otóż pewnej nocy obudziłam się, i jak to mała dziewczynka chciałam iść do mojej mamy.Gdy wyszłam z pokoju zobaczyłam białą istotę, lekko unoszącą się nad ziemią, o postaci na oko wyglądającej 9 letniej dziewczynki.Nie usłyszałam ani słowa z jej ust, a więc nieświadoma tego kim jest nieznajoma postać, zapytałam kim jest.Niestety dziewczynka milczała.Oburzona wróciłam do pokoju, lecz po chwili zorientowałam się co właśnie się wydarzyło.Wtem do pokoju weszła moja mama, zdziwiona sytuacją, czemu w nocy wstaje i z kimś rozmawiam.Zaczęłam na nią krzyczeć że wystraszyła anioła, który znikł tak szybko jak się pojawił.Następnego dnia rano usłyszałam nieznajomy głos, który miał w sobie pełno miłości i szczęścia.Gdy się obudziłam byłam sama w domu.Na zewnątrz nikogo.Głos powiedział mi żeby się obudzić, ale w jakim celu? Tego niewiem do dnia dzisiejszego.W internecie inne osoby też widziały białe anioły, ze skrzydłami, milczące.Gdy ktoś się pojawił, nagle znikały bez śladu.Czy ktoś z tad też tego doświadczył?

Prześlij komentarz