niedziela, 14 listopada 2010

ŚWIATOWA DEEKSHA W DNIU 14 LISTOPADA 2010






Kiedy obserwujemy piękny kwiat czujemy, że nasze życie powinno być tak piękne jak kwiat.


Kiedy czujemy zapach kadzidła natychmiast czujemy piękno czystości. Zapach kadzidła oczyszcza nasze wewnętrzne istnienie i transportuje naszą świadomość na wyższy poziom.

Kiedy obserwujemy płomień świecy natychmiast zauważamy w nas inny płomień, który płonie od niepamiętnych czasów. Ten wewnętrzny płomień jest Bogiem, wiecznym pięknem.


Patrzymy na palące słońce i natychmiast budzi się w nas moc Bożego wojownika Moc ta pobudza nas do walki z niewiedzą. Ta moc sprawia, że czujemy ciągle, że jesteśmy wyborowymi wojownikami Najwyższego, wybrani do walki przeciw ignorancji, niewoli, zdecydowani na wprowadzenie w nasze życie boskości, perfekcji na Ziemi.


Patrzymy na księżyc a jego piękno natychmiast inspiruje nas aby kochać Boga. Piękno zawsze budzi radość a ta radość budzi serca szczerych poszukiwaczy. Piękno jest boskim wyrazem poszukiwanej rzeczywistości. Prawdziwa rzeczywistość i Boskie piękno są nierozdzielne, tak jak dwie strony tej samej monety. Boskie piękno przejawia się w naszym życiu jako inspiracja i realizacja. Boski Ojciec objawia się nam jako: umysł, serce i dusza. Jeśli te trzy elementy są doskonałe możemy dostrzec piękno człowieka, którego zewnętrzna uroda jest brzydotą.


To co widzą zewnętrzne oczy i oczy duszy to dwie różne rzeczy; jedne są ograniczone a drugie subtelne i oświecają umysł. Duchowego piękna nie można zdefiniować fizycznymi oczami, do tego używamy serca. Dusza wyróżnia się na zewnątrz przez wewnętrzne piękno. Prawdziwie poszukujący odkrywa tajemnicę tajemnic; znajdzie wewnętrzne piękno, wejdzie z duszy do serca, z serca do umysłu, z umysłu do innych ludzi.


Człowiek w swojej niewiedzy często uważa, że tylko życie bywa źródłem zadowolenia ale dla szczerych poszukiwaczy, dla miłośników Boga źródłem wszelkiego piękna jest światło Boże - harmonia, spokój, zadowolenie.


Jak zdobyć boskie bogactwo w postaci wewnętrznego piękna?


Być za wszystko wdzięcznym, podziwiać i adorować wewnętrzne piękno. Tylko wtedy wysunie się ono z ciemności i natychmiast przekształci się w jasność.

Gdy się modlimy ofiarujemy piękno naszego serca. Kiedy medytujemy: ofiarowujemy piękno naszej wewnętrznej ciszy dla Najwyższego. Kiedy kochamy bezwarunkowo, światło wewnętrzne jest przejawem i wyrazem Najwyższego. Następnie oferujemy piękno naszej powszechniej jedności z Najwyższym.


Kiedy osoba modli się szczerze, wszystko co istnieje w Bogu jest nieskończone. Piękno ma swoje stopnie, gdy stajemy się świadomi ubiegamy się o nie. Już sam cel jest pięknem. Ten cel to potężne krosno, na którym tkamy idealny kobierzec, piękno transcendentalne, rozkwita w nas miłość Boga.


W dniu 14 listopada 2010 o godzinie 20.00-22.00
zapraszamy wszystkich chętnych do wspólnej deekshy.


Jej hasłem jest: piękno wewnętrzne - to wszystkie cele, które prowadzą człowieka do boskości. Piękno jako czysta perfekcja. Znajdźmy w sobie własne wewnętrzne piękno!


2 komentarze:

  1. Takie samo tło jak u mnie :P oj nie ładnie kopiować nie ładnie hehe :P

    OdpowiedzUsuń