czwartek, 9 czerwca 2011

SYMPTOMY DUCHOWEGO PRZEBUDZENIA




Często skrajne cierpienie jest furtką do duchowego przebudzenia. Najwcześniej przychodzą fale lęku, niepokoju, jak fale oceanu i porywają osobę i napędzają jeszcze większy niepokój. Takie doświadczenia powtarzają się ponownie i ponownie …. i miażdżą nas w środku, nawet nie umiemy płakać, coś nas więzi, czujemy się, że za chwilę umrzemy, że całe życie jest zagrożone. Żyjemy w jakiejś pustce, ale i bywa, że głęboki smutek miesza się z miłością, szukamy jakiegoś punktu zaczepienia, ale ten już nie pochodzi z tego świata – gdzieś w środku czujemy, że chcemy realizować się w Bogu. Wtedy jeszcze nie wiemy, że już wkrótce przeżyjemy „śmierć” naszych zmysłów … co to znaczy? Umrzemy dla dotychczasowego życia i w tym samym ciele przeżyjemy inne głębokie doświadczenie – zjednoczenie z Bogiem.

Zanim do tego dojdzie przeżyjemy jeszcze nie jedno: pustkę, nicość, samotność, nie jeden raz napłyną nam do oczu łzy … bez powodu. Zwrócimy się w stronę przyrody, zauważymy na nowo jej istnienie.. W październiku 2000 roku kłaniałam się drzewom, patrzyłam w inny sposób niż dotychczas na kwiaty, na niebo, na ptaki, zwierzęta, ludzi … a przecież zawsze podziwiałam naturę, życie, ale nagle w mojej świadomości zrobiła się inna przestrzeń, to były piękne doświadczenia, jakieś nieznane mi dotąd słodkie uczucia napełniły moje ciało. Wspaniale jest przebudzić się w jedności z życiem, wtedy poznamy uniesienia naszego serca i wewnętrzny spokój.

Budząc się duchowo spostrzegamy, że żadne wartości duchowe nie zostały utracone, one tylko były głęboko pod powierzchnią. Naprawdę rodzimy się na nowo i odkrywamy stare prawdy, jaką formą jest nasze życie. I już wiemy, że warto przeżyć ból przebudzenia, aby stać się lepszym człowiekiem. Kłaniając się w pokorze czekamy, aż zupełnie zaświeci się światło w naszej świadomości wypełniając nasze egoistyczne myśli i usuwając je z ciemnych zakamarków naszej natury.


Po wielu latach mojego doświadczenia zebrałam kilka bardziej wyraźnych i niepokojących objawów, które występują podczas przebudzenia duchowego. Czas biegnie, a moje doświadczenia ciągle się poszerzają i nie wykluczone, że za jakiś czas ponownie będę pisać na ten sam temat, ale już z innego punktu widzenia.

1. Zespół niespokojnych nóg. Najczęściej występuje podczas snu lub podczas dłuższego siedzenia w tej samej pozycji. Ten symptom jest spowodowany niedoborem potrzebnych składników odżywczych i minerałów. Pomaga kąpiel lub masaż, które rozluźniają mięśnie. Zwiększyć spożywanie żelaza, kwasu foliowego, magnezu. Stres i zmęczenie zwiększają objawy, a pomogą techniki: medytacji i jogi.

2. Zmiana snu: bezsenność albo spanie ponad swoją normę. Wyłączenia podczas dnia: czujemy, że musimy się natychmiast położyć i śpimy godzinę czy dwie i więcej. Można regulować sen poprzez picie mięty i dziurawca w proporcji 1:1, 1/2 godz. przed snem wypić pół szklanki naparu.

3. Fale niekontrolowanych emocji: płaczu, złości, smutku, radości, niewytłumaczalnych depresji, ucisk w czakrze serca (nie w sercu, nie należy tego mylić). W takim przypadku należy głęboko oddychać, nie kierować tych emocji w nikogo. Można prosić Wyższą Jaźń o pomoc, wówczas przychodzi ulga. Depresja jest związana z puszczaniem relacji do ludzi, pracy, materializmu. Nasze wewnętrzne energie zmieniają częstotliwość, ale my czujemy się winni za opuszczanie starych pól i miota nami depresja. W tym czasie pojawi się dużo starych i dokuczliwych wspomnień, utrata własnej wartości, kreatywności. Jeśli umiemy spróbujmy te sytuacje jeszcze raz przeżyć, ale już je spokojnie analizując. Jeśli nie umiemy należy je odciąć, jeśli przeszkadzają nam w życiu. Tak czy owak nie uciekniemy przed nimi, ale możemy je oddalić w czasie i uwolnić się raz na zawsze kiedy już przemodelujemy własny sposób myślenia. Jednak nigdy nie wolno zatrzymywać ich w nieskończoność.

4. Zmiany w masie ciała. U mnie z początku nastąpiła duża utrata wagi, około 10 kg w bardzo krótkim czasie, następnie również szybko wróciłam do swojej wagi, z biegiem lat są huśtawki wagi. Co jakiś czas przybieram 2-3 kg i znowu bez powodu wracam do starej wagi. I nie ma to nic wspólnego z dietą. Jest to tzw. system obronny, aby stworzyć w ciele zapas energii. W tym czasie w ciele następuje nagła zmiana w nawykach żywnościowych.

5. Nawyki żywnościowe. Dziwne zachcianki, inne wybory dań, które wcześniej nie występowały w naszym menu. Jednego dnia czujemy się bardzo głodni, bez przerwy szukamy żywności, na drugi dzień nie czujemy głodu, nie bierzemy nic do ust. Należy podawać ciału to co chce, nie wolno się głodzić, nie wolno również jeść na siłę. Są osoby, które będą cierpieć alergię na niektóre potrawy, szczególnie zawierające dużo zanieczyszczeń chemicznych. W ten sposób ciało oczyszcza się z toksyn. Kiedy czujemy, że z naszego ciała wydobywa się dużo toksyn należy wziąć do ust 2 łyżki oliwy z oliwek tłoczonego na zimno i trzymać w buzi 10 – 15 minut, nie połykać tylko wypluć do toalety ( nie do zlewu, umywalki tylko do toalety), później umyć dobrze zęby (nie używać pasty z fluorem), znaleźć do mycia zębów inny naturalny sposób.

6. Zwiększona czujność. Zaczynamy coś więcej widzieć, fruwają wokół nas jakieś cząsteczki aury wokół roślin, zwierząt, ludzi, przedmiotów. Spostrzegamy bocznym widzeniem jakieś cienie, kiedy zamykamy oczy nie widzimy już ciemności, ale zaczerwienienie. Na tym poziomie zdarza się zobaczyć figury geometryczne lub inne błyszczące kolory. Nasze zewnętrzne oczy widzą dużo wyraźniej kolory np. nieba, trawy, morza. Tych zjawisk nie wolno się bać, ale i nie wolno nic na siłę popychać, stymulować (np. otwieranie trzeciego oka, to jeszcze nie ten poziom). Wizje będą się zmieniać jeszcze wielokrotnie, należy być cierpliwym. Może się zdarzyć, że nagle opadają nam powieki i nie chcą się otworzyć. Można przeżyć chwilową ślepotę. Oczy robią się niezwykle wrażliwe na światło. Zaczyna nam coś przeszkadzać między brwiami. Powoli zmienia się siatkówka w oku. Chronić oczy przed intensywnym światłem.

7. Zmiana słuchu, wszystkie dźwięki ze świata fizycznego zaczynają nas denerwować, szczególnie gwar ulicy. Pojawia się szum w głowie, dziwne dźwięki, a nawet huki. Jedni usłyszą szum wody, inni brzęczenie pszczół, granie świerszczy. Osobiście doświadczam audio-dysleksji, nie zawsze mogę zrozumieć dźwięk słów, nawet mam problemy z rodzimym językiem – słyszę inaczej sylaby. Lecz z tego co widzę, ten stan się wycofuje, lecz zdaję sobie sprawę, że ja już nie odbieram dźwięków na tym samym poziomie co poprzednio. Bywa, że kiedy ktoś mówi czy słyszę inny dźwięk wydaje mi się że dochodzi z innej strony, niż to jest naprawdę. Bywa, że można usłyszeć dziwne głosy, jakby przemawiał do nas ktoś niewidzialny. Nie należy się bać, to tylko uszy dostosowują się do innych częstotliwości. Może się zdarzyć, że utracimy przejściowo słuch. Przeżyłam taka przygodę w 2002 roku, nagle przestałam słyszeć, stało się to w ciągu parę sekund, poczułam wielkie ciśnienie w uszach i wyglądało to tak jakby mi coś od wewnątrz zablokowało słuch. Około miesiąca byłam głucha jak pień. Następnie odblokowało się lewe ucho, a prawe troszkę później. Od tej pory mam zupełnie inny słuch.

8. Ulepszony węch, dotyk, smak. Smak – kto ma bardziej rozwinięty ten zmysł poczuje smak chemii w żywności, bywa nadwrażliwy na spaliny, dym papierosowy, i inne zapachy, które u normalnych ludzi bywają dużo słabsze. Można też poczuć zapach kwiatów, tak jak to zdarza się świętym. Dotyk – ciało robi się niesamowicie wrażliwe, stopy, dłonie. Skóra staje się bardziej błyszcząca i delikatna jak aksamit.

9. Wysypki na skórze, trądziki, pokrzywki. Gniew wywołuje ogniska zapalne wokół ust i podbródka. Wszystko to występuje pod wpływem usuwania toksyn i uwalniania emocji, które próbujemy tłumić.

10. Jednego dnia czujemy nadwyżki energii, tryskamy życiem, drugiego nie możemy podnieść się z łóżka. Czujemy zmęczenie, letarg. Nie wolno z tym walczyć, należy dać ciału to, czego chce. Kiedy czujesz się zmęczony, śpij, odpoczywaj, kiedy jesteś aktywny, działaj i nie rób sobie żadnych wyrzutów.


11. Zmiany w zachowaniu duchowym. Zmienia się całkowicie zachowanie w modlitwie, medytacji. Nie ma już tego uczucia jakie towarzyszyło poprzednio. Następuje większy kontakt z Bogiem, większa zażyłość, bez przerwy o Nim myślimy jak zakochany człowiek o swoim ukochanym … ale bywają także dni, kiedy nie możemy się w ogóle skupić. Należy się dostosować do nowych odczuć, ale nic na siłę. Jeśli czujesz się zmęczony modlitwą, skróć modlitwy. Ważne, aby utrzymywać myśl na Bogu, utrzymuj z Nim nieustanny kontakt.

12. Skoki energii. Nagłe uderzenia gorąca od stóp do głowy i w drugą stronę, jest to chwilowe odczucie, ale bardzo niewygodne. Innym razem przelewa się przez ciało zimna energia. Takie fale gorąca na przemian z zimnymi doświadczałam we własnym wnętrzu trzy lata po przebudzeniu kundalini. Jednej nocy trawiła mnie potężna gorączka, a drugiej trzęsłam się z zimna, miałam wrażenie, że moje kości są z lodu. Aby sobie pomóc: na fale zimna dobre są gorące kąpiele, a na gorąco zimne. Wystarczy już moczyć ręce i nogi i czujemy się znacznie lepiej. Inna sprawa, bywa, że robimy to kilkanaście razy dziennie. Na ataki gorących fal pomagają niedojrzałe owoce, np. cytryny, można je trzymać w rękach. Nie zdziwcie się jak w waszych dłoniach cytryny dojrzeją w ciągu pół godziny. W moim przypadku takie fale zimna miewałam również w upalne lata po zachodzie słońca, taki termiczny szok. Po zachodzie słońca ubierałam się w grube ubrania albo siedziałam zawinięta w koc.

W ostatnie lato było już wszystko normalnie, a nawet zrobiłam się bardziej odporna na zimno w okresie zimowym, wyłączam ogrzewanie, śpię w letnich piżamach i ciągle się odkrywam, bo jest mi bardzo gorąco. Na wielkie gorączki w ciele pomaga zimne mleko. Utrzymuje wilgoć w ciele i gasi gorączki, bynajmniej ja znalazłam dla siebie takie rozwiązanie. Do gorączek w ciele już przywykłam, u mnie w godzinach popołudniowych i nocnych nasilają się jeszcze dodatkowe uderzenia gorąca, które powoduje wchodząca przez czakrę korony potężna energia. Wtedy mam uczucie mdlenia, a nawet umierania, mam ochotę w takiej chwili wyskoczyć ze skóry. Zanim energia przeniknie przez czakrę korony wprzódy słyszę jakby łoskot skrzydeł nadlatujących ptaków, nasila się moja muzyka w głowie, a później uderza w czubek głowy ostry magnetyczny deszcz i zalewa mnie fala energii, która płynie potężnym strumieniem wzdłuż całego ciała. Takie podania energii towarzyszą mi również podczas healingów.

13. Różne fizyczne bóle: głowy, kręgosłupa, szyi, łopatek, mięśni, kości, stawów, dziwne ruchy ciała niczym konwulsje, odgłosy w ciele (często z mojego żołądka wydostaje się ryk niczym słonia … uff, nie lubię tego, bo słychać na zewnątrz i ludzie dziwnie reagują ... ). Kilka dni temu miałam dziwny ruch w ciele, niczym potężnego węża, który w trzech skokach przemierzył całe ciało od dołu do góry, aż siadłam z wrażenia na łóżku. Ponadto bolą wszystkie organy , tak na przemian. Z biegiem czasu ustępują bóle, a nawet kiedy się na nowo pojawiają nie są już takie uciążliwe. Nigdy nie wiadomo co może się zdarzyć z naszym ciałem, mogą puchnąc stawy, a nawet kości zmieniają swój kształt, np. stóp, dłoni, czaszki, żebra. Dłonie i stopy robią się smukłe, tzw. mistyczne. Dodatkowo przybywają na dłoniach nowe linie i różne znaki. I na nic się zdaje chodzenie po lekarzach. Lekarz potrafi szybko zdiagnozować problem nawet jak badania nie wykazują żadnych zmian, faszerują najczęściej antybiotykami i mamy nowy problem.... ciało się od razu buntuje i potrafi nieźle dokuczyć. Tutaj trzeba już uważać na chemiczne substancje. Bóle przychodzą i mijają same, nie leczone. Można zrelaksować ciało kąpielą z dodatkiem soli morskiej, na obolałe stawy, mięśnie przykładać ziołowe kompresy, liście świeżej kapusty. Zastosować delikatne masaże, shiatsu lub healingi.

14. Realistyczne sny; co śnisz w nocy w dzień przeżywasz, stykasz się z tym zdarzeniem. Czasami są to sny wskazówki, ostrzegające, co masz wiedzieć, co masz zrobić? Jeśli nie pamiętasz snu, znaczy nie był aż tak ważny. Nie męczyć głowy, co mi się śniło? … puścić wolno.

15. Pragnienie uwolnienia się od starego życia, związków. Chcesz być wolnym człowiekiem. Uwalniasz się zarówno od starych znajomych, starych przedmiotów, zmieniasz cały dotychczasowy sposób bycia. … i jest także jakaś siła, która nam w tym pomaga; nawet śmierć bliskiej osoby, rozwód, utrata pracy lub inne katastrofy, które całkowicie zmieniają nam życie. Nie zdziwcie się jak w życie wejdzie kilka katastrof w jednym czasie. Może być i łagodniej, będą różne osobiste scenariusze. Miałam taki okres w roku 2000 i 2001, ale te wszystkie nasze katastrofy budzą poczucie miłości i współczucia dla innych cierpiących ludzi. Następnie przychodzi uwolnienie od innych toksycznych środowisk, ludzi, materializmu. Już mamy inny cel życia, stajemy się bardziej naturalnymi, klarują się nasze pola emocjonalne, zaburzenia psychiczne (np. depresja, która nas nęka). Nadchodzi uczucie, że czas wyprostować ten bałagan, ale jeszcze długo nie można się skupić.

16. Samotność, utrata zainteresowania jakąkolwiek działalnością. To może trwać dłużej lub krócej, po tym okresie wybucha kreatywność. Nagle zaczynamy odbierać obrazy, poezje, chęć dzielenia się wiedzą, pomocy innym.

17. W międzyczasie postępują dalsze zmiany w ciele, tym razem już na czubku głowy. Czujesz mrowienie, swędzenie, kłucia, coś biega w całej głowie, słychać odgłosy niczym łamanych suchych gałęzi. Wyraźnie czujemy ucisk na koronie i troszkę z tyłu, już otrzymujemy duże dawki energii, które wnikają do ciała przez naszą czakrę korony i łączą się z naszymi energiami, (ale to już w chwili wniknięcia energii kundalini do czakry korony). W głowie jest często duże ciśnienie, aż trudno to znieść. Miałam uczucie, szczególnie na początku tego procesu, że głowa pękała na tysiące kawałków. W tym samym czasie czułam kłucia, palenie, swędzenie w środku mózgu. Czuję wyraźnie kiedy i jaki mam przepływ energii, tak ze swojego ciała i ten przydział z „góry”. Wcale nie jest to przyjemne, jeżą się włosy na głowie, czuję w ciele silny prąd, gorąco. W przypadku kiedy wchodzi energia z „góry” często muszę usiąść, całe ciało płonie, miewam omdlenia (od kilku lat już jestem silniejsza, już umiem z tym zjawiskiem sobie radzić). Czakra korony otwiera się najdłużej i wyraźnie czuć jak ten proces stopniowo przechodzi do wyższych partii głowy i aż do samego czubka. Tutaj należy słuchać co do nas mówi Wyższa Jaźń, dostaniemy dużo wskazówek. Ważne, aby nie wybiegać w przyszłość, tylko skupić się na teraźniejszości. Słuchać swoich wewnętrznych wytycznych, a nie środowiska.

18. Bywają zniecierpliwienia długimi stanami transformacji, chcemy pogonić wszystkie wydarzenia, niestety …. wszystko musi odbyć się w swoim czasie …. a niecierpliwość to tylko brak zaufania do Boga.

19. Wybuch mistycznych doświadczeń, na początku procesu pojawi się forma poszukiwań, czytamy dużo książek i innych informacji, wchodzą w nasze życie różni nauczyciele, nie zawsze pozytywni, czujemy się w pułapce, chcemy się szybko uczyć i pójść dalej … nie da rady przeskoczyć wszystkich tych poziomów w jednym czasie. Będziemy dotąd błądzić po różnych drogach dopóki nie odnajdziemy własnej duchowej ścieżki, własnego poziomu, nic nie przeskoczymy, nawet jeśli posiedlibyśmy wiedzę całego świata … i nie tędy droga. Wejdź do środka, do własnego serca i tam pytaj: kim ty jesteś? Kiedy znajdziesz odpowiedź na to pytanie już nie interesuje cię wiedza tego świata. I o dziwo zaczynasz się coraz szybciej poruszać po przestrzeni transcendentalnej, pojawia się odwaga i czujesz błogosławieństwo. Wiesz, że jesteś bezpieczny, zaczynasz postrzegać inne wymiary, Anioły i swoich przewodników.

20. W czasie transformacji spotykamy się z niezwykłymi zdarzeniami, obcymi kanałami, wizjami, złudzeniami, cyframi, symbolami. Spotkamy rzeczy znane i nieznane. W naszej świadomości pojawią się cyfry następujące synchronicznie, wszystko to są jakieś wiadomości, informacje, może minąć trochę czasu zanim znajdziemy odpowiedź, czasami nawet kilka lat. Obserwuj i cierpliwie czekaj.


21. Nadchodzi też czas, aby mówić prawdę i szukać prawdy, ale już samodzielnie. Na pierwszy plan wysunie się uczciwość we wszystkich sytuacjach. Okaże się, że nie będziesz mógł tolerować ludzi podstępnych, kłamliwych, wielu zmusi cię do powiedzenia im prawdy o nich samych.

22. Nie przeszkadza ci już pora roku, cykle na ziemi, fazy księżyca, wzmacniasz połączenie z Ziemią.

23. Denerwują cię elektryczne światła, mechaniczne urządzenia, a nawet nie nastawiasz radia, ani budzika. Ten w zasadzie jest niepotrzebny, wystarczy sobie powiedzieć przed snem: budzę się jutro o 8-ej rano!

24. Dostrzegasz cyfry, umiesz sobie z nimi radzić, podobnie jest z kolorami, umiesz korzystać z tych wskazówek. Codziennie towarzyszą ci małe cuda.

25. Zwiększają się zdolności intuicyjne, myślisz o kimś – masz telefon lub inny kontakt z tą osobą, pojawiają się prorocze sny, wizje, świadomość wyższych Istot obok ciebie, a nawet spotkania 1-wszego stopnia. Pojawiają się spontaniczne podróże astralne.

26. Nagle czujemy łączność ze wszystkim , czym wyżej idziemy tym bardziej wzrasta bezwarunkowa miłość, zalewa nas współczucie. Następują chwile wielkiej radości i szczęścia, poczucie głębokiego spokoju i już nie boimy się samotności, nie jesteśmy sami. Czujemy się silniejsi emocjonalnie, mentalnie, fizycznie i duchowo. Czujemy łączność w Wyższym Ja.

27. Życie ma już swój cel i sens, wiesz po co jesteś na Ziemi, budzą się zdolności, np. uzdrawiania, wewnętrzna mądrość.

28. Czujesz jedność z roślinami, zwierzętami, wydaje ci się, że ciebie rozumieją, lgną do ciebie nawet obce i dzikie.

29. Rozluźniają się zasłony między wymiarami, teraz dopiero postrzegasz jaka to cieniutka ścianka, a tam z tego co widzisz nic nie jest zaskakujące. Jesteśmy już silniejsi, pozbawieni strachu. Widzisz poprzednie życia, osoby z którymi przebywałeś.

30. Ważne! Pamiętaj o co prosisz , o co pytasz, wszystkie twoje myśli działają jak modlitwa … nie zdziw się jak ci się to szybko wypełni.


31. Wzrost integralności. Zdajesz sobie sprawę, że nadszedł czas, aby szukać i mówić prawdę. Nagle wydaje ci się to ważne, aby stać się bardziej autentycznym, bardziej samodzielnym. Już bez problemu możesz powiedzieć „nie” tym, których wcześniej się obawiałeś i im przytakiwałeś, czy to ci się podobało, czy nie.. Może się zdarzyć, że nie będziesz tolerował obok siebie złych rzeczy, nie pozwolisz siebie oszukiwać. Przed tobą też będzie trudno mieć tajemnicę, tak to się dzieje, że zanim ktoś cię oszuka, ty to już wiesz. Tutaj należy słuchać swojego serca i mów otwarcie „nie” na całe zło jakie cię otacza, nie bój się nieprzyjemności, to wszystko będzie służyć duchowej suwerenności.

32. Może się zdarzyć, że w twojej obecności będą wysiadać urządzenia elektroniczne, elektryczne, mogą migać żarówki, zablokujesz komputer. Należy prosić anioły, aby ci pomogli naprawić usterki … i nie zdziw się jak to zadziała! Możesz sam otaczać się niebieską energią.

33. Szybciej i skuteczniej objawiają się twoje myśli, modlitwy, ale cały czas uważaj, o co prosisz …. może się szybciej wypełnić, niż tego oczekujesz.

34. Następuje mglistość lewej półkuli mózgowej, rozwija się nasza ekspresja i zaczyna pracować mocniej prawa strona mózgu. Aby ta strona mogła się rozwijać w pełni, lewa strona musi być nieco zamknięta. Stąd miewamy zaniki pamięci (lewa półkula odpowiada za krótką pamięć), wypowiadamy lub piszemy w nieprawidłowej kolejności słowa, osoby te nie chcą dużo czytać, zapominają o tym co mówią, urywają niedokończone zdanie. Uciekają przed ludźmi, którzy ich bombardują słowami, długimi rozmowami, informacjami, a nawet miewają niechęć do pisania. Uciekają przed dyskusjami albo dyskutują krótko, nie oglądają filmów, czasopism, ale za to lubią muzykę, malarstwo, taniec, ogrodnictwo, spacery. Tutaj należy postępować z sercem, niech ono nas prowadzi i powoli balansujemy obie półkule mózgowe i obie wykorzystujemy mistrzowsko. Na początku mojego procesu miałam dużo takich wycinań pamięci, nadal uciekam od czytania, Sporadycznie oglądam TV, lubię ciszę i spokój, wspaniale się czuję przy dźwięku mis tybetańskich.

Kiedy postępują zmiany w mózgu, w tym czasie zmienia się cała twoja rzeczywistość. Wszystko co się wokół dzieje ulega powiększeniu. Do mózgu dopływają już inne informacje, poszerza się twoja świadomość, stąd właśnie zjawisko materializowania się naszych myśli; ale ta myśl musi być prawidłowo sformułowana i właściwie ukierunkowana, a nasze emocje muszą być nastawione na wiarę. Dopiero wówczas wszystko może być spełnione. Mózg jest po to, aby nam służył, a ten który ma zakłócony sposób myślenia tylko nam przeszkadza. Przyjrzyjmy się własnemu oprogramowaniu, jakie mamy nawyki: pozytywne, negatywne, czy mamy jakieś hamulce, bariery, wyobraźnię, a nawet talenty i wiedzę – wszystko służy do osiągnięcia celu. Złe oprogramowanie należy wywalić i zaprogramować swój umysł niczym komputer, ale nie więzić go na powrót w nowych szablonach, tam trzeba wprowadzić wolność. Inaczej pójdziemy z niewoli w niewolę. Jeśli nam się wszystko uda będziemy emitować na nowej fali. W czasie przebudzenia budzi się nasza wyższa intuicja, wewnętrzna wiedza, mądrość, (wszystko zapisane jest w pamięci komórkowej), kreatywność, wyobraźnia, budzą się w nas dziwne symbole, obrazy, a to wszystko prawa półkula mózgu. Jak wiemy dzisiejszy świat rządzi się bardziej myśleniem logicznym, matematycznym, a to już jest lewa półkula mózgowa. Kobiety są zazwyczaj bardziej intuicyjne, mistyczne ponieważ dominuje u nich prawa półkula mózgowa.

35. Zawroty głowy: wtedy, kiedy w życie wchodzą gwałtowne emocje, a te próbują się oczyścić, twoje ciało dostosowuje się do lżejszych wibracji.. Aby uporać się z tym symptomem należy jeść mniej białka. Kiedy po posiłku źle się poczujemy, znaczy był dla nas niewłaściwy. Przy zawrotach głowy dobry jest kontakt z zieloną trawą, zdejmij buty i połóż się na kilka minut na trawie.

36. Mogą wystąpić złamania kości. Twoje ciało nie jest uziemione. Podobnie jak wyżej dobry jest kontakt z zieloną trawą, praca w ogrodzie albo otaczanie się niebieskim światłem, to powinno pomóc.

37. Kołatanie serca. Ten objaw zawsze towarzyszy otwarciu czakrzy serca. Nie panikować, spokojnie oddychać, szybko powinno przejść, jeśli nie, należy skonsultować z lekarzem czy wszystko z twoim sercem jest w porządku.

38. Szybko rosną włosy, paznokcie.

39. Wielkie pragnienie znalezienia bliźniaczej duszy. Prawda jest taka, musi to być osoba, która do nas pasuje pod każdym względem. Ma ten sam sposób myślenia, magnetycznego przyciągania, ten sam poziom uczuć do siebie. Jeśli chcesz być z drugą połówką, nie ma przeszkody, ale do niczego się nie zmuszaj.

40. Odblokowanie się pamięci ciała: wychodzą z nas jakieś stłumione wspomnienia, nie wiadomo skąd? Doświadczamy dziwnych przeżyć, budzi się w nas jakaś wiedza, mądrość. Przychodzi coś nagle do głowy i wiemy, że nigdy w życiu nie mieliśmy z tym do czynienia, a czujemy się z tym tak jak w starych butach.


Wielu ludzi już od tysiącleci wierzy w przebudzenie duchowe, oświecenie. Przez wieki wielu mistyków, świętych, szukało odpowiedzi na zagadkę życia ludzkiego, wielu wierzy, że duchowe przebudzenie jest tą odpowiedzią. Obecnie jest tendencja do poszukiwania natychmiastowego oświecenia. Umysł pragnie osiągnąć to szybko, ale nie można zmienić z dnia na dzień nawyków umysłu. Umysł musi także zamilknąć, choćby na jakiś czas, abyś mógł zagłębić się w wewnętrzny stan. Dopiero wówczas zaczyna się prawdziwa praca, w ciszy umysłu. Gdy umysł jest w ciszy, nie rozprasza myśli, nie martwi się, nie kłopocze i zaczyna się głębszy proces.

Oświecenie – to pojęcie nie jest łatwe, niby jesteś na ziemi, doświadczasz życia, a praktycznie jesteś poza światem. Możesz kontynuować codzienne życie, ale inaczej rozumujesz jego sens.

Oświecenie jest dla każdego, czy bogatego, czy biednego, czy samotnego, czy z rodziną … wszystko co jest do tego potrzebne, to silne pragnienie by chodzić właściwą drogą i pozwolić prowadzić się Wyższej Świadomości.
zródło; http://www.vismaya-maitreya.pl/swiat_energii_symptomy_duchowego_przebudzenia_cz6.html

3 komentarze:

  1. A ja jestem w programie 12 krokow i tak dzieje sie jak na poczatku,chodze ogladam dzrzewa,ptaki wszystko mnie fascynuje.Jakbym byl ponad,cos pieknego.

    OdpowiedzUsuń
  2. To bardzo dobrze! trzymam za Ciebie kciuki i życzę powodzenia na ścieżce rozwoju duchowego :)

    OdpowiedzUsuń