wtorek, 15 maja 2012

Pytanie do was...:)


 

Zbliża się szczególna data, 21 grudzień. Tego dnia coś się wydarzy, to będzie duża zmiana dla nas wszystkich.
Transformacja... Mamy jeszcze czas, przygotować się. A teraz pytanie do was. Jakie są wasze odczucia? Czy już coś czujecie? Czy zaobserwowaliście coś szczególnego, dziwnego, innego? Czy zachodzą w was jakieś zmiany w waszym zachowaniu czy wyglądzie? Proszę o odpowiedni pod tym postem. Jestem bardzo ciekawa jak to przebiega u innych, u was.

Pozdrawiam wszystkich:)

11 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa co Ty masz na ten temat do powiedzenia. U mnie bardzo szybko wzrósł rozwój duchowy i pojęcie Astralu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Co ja mam do powiedzenia w tej sprawie?
    U mnie wygląda to tak: Zaczynam wszystko rozumieć, przyjmuję wszystko to co się zdarza "łagodniej". Zaczęłam pomagać, to jakby powołanie, stałam się jakby lepszą osobą... dosłownie. Wzrosła aktywność zjawisk paranormalnych. Moje zdolności paranormalne bardziej są wyostrzone. Czuję także więcej energii i czuć jak w powietrzu wisi coś dziwnego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tylko mam wrażenie, że u mnie to wszystko słabnie.. ale jak cos sie dzieje- ja również przyjmuje to spokojniej:) Foxy

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam, że iluminaci będą próbować zawładnąć światem, o transformacji świadomości pierszo słyszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na czym będzie polegała ta transformacja? Zmienimy się na lepsze czy gorsze?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesli o mnie chodzi , to bardziej zintegrowalem sie z innymi. Mozna powiedziec , ze zaczynam wiecej ich rozumiec. Ich smutek, radosc, zlosc, nienawisc, gorycz, to jest jakby wspolodczuwanie.Moje zmysly jakby bardziej sie wyostrzyly. Zaczynam dostrzegac rzeczy, ktorych wczesniej nie moglem dostrzec. Ale co najgorsze , widze lepiej podlosc niektorych ludzi jak i dobroc i poswiecenie innych.....

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeżeli chodzi o mnie to zainteresowałem się bardzo sprawami paranormalnymi. Zacząłem próbować OOBE i telekinezy... niestety wszystkie moje próby kończą się fiaskiem. Czy mógłby mi ktoś poradzić co mam robić i co robię źle? Oprócz tego bardziej zacząłem wsłuchiwać się w swoje serce i zacząłem dostrzegać obłudność świata naokoło.

    ALEX

    OdpowiedzUsuń
  8. Alex, medytuj, naucz się wyczuwać energie. Ćwicz i jeszcze raz ćwicz, nie poddawaj się :) Pamiętaj tez że wiara czyni cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki postaram się :) Tak z ciekawości skąd ty bierzesz te wszystkie ciekawe informacje i poradniki? Bardzo mnie to nurtuje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Proszę, dużo czytam na ten temat i mam swoje sprawdzone źródła informacje. Ufam też intuicji... :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli chodzi o mnie to jestem tym samym wrednym i leniwym Makiem co zawsze :)

    OdpowiedzUsuń