piątek, 24 sierpnia 2012

Conieco o OOBE

 

Niedawno anonimowa osoba napisała komentarz, w którym opisuję swoje doznania i pyta czy to było OOBE. Prosiła także abym ja napisała o moich doznaniach z OOBE.
Może zacznę od Twojego pytania. Tak, samą myślą o OOBE mogłeś to wywołać. To co opisujesz to początki wyjścia z ciała. Wystraszyłeś się, to nic. Sama też się boję, gdyż mamy swoje zahamowania i obawy. 


Co nas czeka w tym świecie -  świecie Astralnym. Czyhają tam przeróżne istoty i dziwne rzeczy. Istoty te są dobre, ale i złe, które tylko czekają na taką okazje. Mogą nam bardzo zaszkodzić energetycznie, lub tez narobić wielkiego bałaganu. Możecie też spotkać tam dobre duszyczki, anioła, lub zbłąkane istoty - neutralne. Jak wyjść z ciała? Tak jak ktoś napisał, samym myśleniem o OOBE możemy to zrobić. Niektórym przychodzi to łatwo innym nie. Możemy wizualizować drabinę, po której wspinamy się do światełka. Dobrą metodą jest też patrzenie na swoje ciało z góry, jest to trochę trudniejsze, lecz do wykonania.
 
Powiem wam jak to było w moim przypadku. Próbowałam różnych metod, np. wizualizowałam, że się unoszę, następnie, że się wspinam. Efekt nie był zadowalający. Lecz po jakimś czasie coś sie wydarzyło. na początku czułam energie, przepływała  przeze mnie swobodnie i spokojnie. Czułam mocne wibracje wzdłuż kręgosłupa, nagle coś mnie dotknęło w policzek. Wystraszyłam się. Następnie widziałam jakby iskierki, jakbym pędziła. Potem czułam się lekka, unosiły mi się ręce. Serce przyspieszyło wraz z oddechem. Nagle poczułam mocne uderzenie w czakrę 3 oka, potem drugi raz w czakrę serca. Szybko przerwałam cały proces, gdyż doznałam ataków energetycznych z drugiej strony... nadal próbuję, idzie mi bardzo dobrze. Wiem, że potrafię to zrobić, lecz nadal strach stoi mi na przeszkodzie.

Dlatego kiedy decydujecie się na wyście z ciała, bądzcie gotowi. Brnijcie do góry na wyższy poziom duchowy, poproście o pomoc swego anioła stróża, niech wam towarzyszy. Kiedy już wyjdziecie pomyślcie o dobroci i miłości. Przenieście się na do wyższego astralu, nigdy niższego.



1 komentarz:

  1. Dziękuję bardzo za ten artykuł i za podzielenie się swoimi doświadczeniami :)


    ALEX

    OdpowiedzUsuń