środa, 7 listopada 2012

Rozwój duchowy - od czego zacząć?


 Najlepiej od medytacji:) Medytujcie kiedy tylko możecie i kiedy tylko najdzie was ochota. Pozycja do medytacji to kwiat lotosu, lecz możemy ułożyć się dowolnej i najwygodniejszej dla nas pozycji. Moją pozycją jest tzn. pozycja "Na nieboszczyka", dlatego iż jest najwygodniejsza ale i zarazem trudna, gdyż wszystkie nasze mięśnie muszą bezwładnie opaść i nie napinać się. Wybierzcie swój zakątek do medytacji, gdzie panuje cisza. Następnie, medytując wyciszamy się, nie myślimy kompletnie o niczym. W tym momencie możemy skupić się na oddechu - świadomym oddechu. Możemy robić ćwiczenia np: Nabieramy powietrze do płuc licząc do np do 8, wstrzymujemy oddech także na tą samą liczbę czyli 8 i wypuszczamy powietrze także przez 8 sekund. W tym czasie możemy się skupić także na 3 oku. Możemy także oddychać w inny sposób, taki aby wdech i wydech były równej długości np 8, a wstrzymanie oddechu było o wiele dłuższe, np 25 sekund. To was zapewne odpręży;)

 cza.jpg

Następny krok w medytacji to wyczuwanie czakr i wciąganie energii przez nogi. Musimy wizualizować każdą czakrę z osobna i poświęcić jej czas, aby dokładnie ją wyczuć i otworzyć. Zaczynając od czakry podstawy po czakrę korony. Kiedy wizualizujemy czakrę np. Czakrę korony, wyobraźmy sobie, widzimy czerwień, czerwony kwiat lub wir. Wyczujmy jej energię i spróbujmy trochę otworzyć, bądź oczyścić do "czystego koloru" i tak robimy z 6 pozostałymi.

7. Czakra podstawy(korzenia) - kolor czerwony
6. Czakra sakralna (seksualna/seksu) - kolor pomarańczowy
5. Czakra splotu słonecznego - kolor zółty
4. Czakra serca - kolor zielony
3. Czakra gardła - kolor niebieski
2. Czakra trzeciego oka - kolor granatowy/indygo
1. Czakra korony - kolor fioletowy/biały


Następne to wciąganie energii przez nogi. Wyczuwając energię, wyobraźmy sobie fioletową energie z kosmosu, która wpływa przez stopy, biegnie przez całe ciało, wszystkie czakry, aż dociera do czubka głowy
i wybucha jak fontanna energii na Ciebie.
Tylko jak wyczuć energię?
Moje początki z wyczuwaniem energii były proste, szybko poszło. Lecz każdy jest inny:)
Na początek poruszajcie szybko rękami, przez parę sekund. Poczujcie mrowienie, spróbujcie przeciągnąć to "mrowienie" do łokci, następnie wyżej i dalej. Następnie spróbujcie wyczuć "mrowienie" nogą, potem już całym ciałem. Taki sposób jest najprostszy. Usiądźcie spokojnie, połóżcie dłonie na uda, wewnętrzną stroną rok ku górze. Zamknijcie oczy, spróbujcie poczuć energie, zazwyczaj czujemy ją jak mrowienie, wibracją(jak od komórki;) bądź kłucia, ale nie każda energia jest taka sama ;) Można "ulepić" kule energii w dłoniach  i wysłać ja komuś - zapewne ten ktoś ją poczuję ;) Potem pójdzie już z górki, mimowolnie kiedy znajdziecie się czyimś polu energetycznym(aurze) wyczujecie energie danej osoby lub miejsca.


Najważniejsze to zaakceptowanie siebie, swojego wyglądu zewnętrznego jak i wewnętrznego. Kiedy naprawdę pokochacie siebie samych czystą miłością a także kiedy pokochacie taką miłością swoich wrogów, doznacie oświecenia duchowego. Nie da się tego opisać słowami, co się wtedy czuje - jest to niezwykłe doznanie. Czujesz szczęście, euforię, ekstazę, nie do opisania.
Pamiętacie o prawie przyczyny i skutku. Jeśli wy komuś źle życzycie, robicie komuś na złość, to z pewnością odbije się na was nie w teraz to za parę lat, paręnaście albo w następnym wcieleniu.


 

Kiedy zaczniecie medytować, zaczną wam się otwierać czakry w tym 3 oko. Możecie widzieć różne rzeczy, energię, może nawet duchy co uwierzcie nie jest fajne(jak w filmach) ;) Macie większe szanse by ujrzeć aurę. Jest pewne ćwiczenie aby zobaczyć aurę, mianowicie: Siadamy w zaciemnionym lekko pokoju, za sobą ustawcie jakieś małe źródło światła. Następnie weźcie białą/czarną kartkę, na jej tle złączcie 2 palce wskazujące. Następnie powoli je rozłączcie, wolniutko. Zobaczycie cieniutką nić energii:) Później skupcie się już na całej dłoni, nie patrzcie wprost na dłoń, lecz w punkt koło niej. Przyznam, że za pierwszym razem widziałam nić i słabo aurę Powiedziałam wtedy "To chyba nie działa". W tym samy dniu po pewnym czasie, po kilku godzinach, jadłam kolację, spojrzałam na siostrę i zobaczyłam ją - zobaczyłam piękną aurę :) Na początku najlepiej ćwiczyć na gładkim jednokolorowym tle, lecz niech was powidok nie zmyli ;) Powidok kiedy mrugacie zostaje np na ścianie jak cień i znika, aura zaś podąża za ciałem, wiernie do niej przylega.

 

Z rozwojem duchowym wiąże się także większe ryzyko, że coś złego duch czy mag przyczepi się do was.
Dlatego, ze kiedy rozwijamy się duchowo, nasza aura rozjaśnia się - zaczynamy świecić. Wtedy złe duchy czy mag widzą to i nie chcą pozwolić na to abyś TY się rozwijał i podążał ścieżką do Boga. Dlatego wkradają się do naszej aury, podsycają złymi energiami. Wtedy wątpimy w to co robimy, wszystko nagle staje się bez sensu, dopada nas jakby depresja. To efekt złego ducha, który zrobi wszystko aby zepchnąć Cię z tej drogi. Wtedy pomódl się, odmów najlepiej medytację 2 serc. Odmawiamy ją 3 razy dziennie, po 3 razy z przerwami 3 min. Na początku, musimy powiedzieć cel medytacji np:" celem medytacji jest oczyszczenie mojej duszy z negatywnych energii i duchów". Następnie zapraszamy swojego anioła stróża, anioła stróża mamy, taty, siostry, narzeczonego, męża i tak dalej. Zapraszamy też Wszystkie przeszłe i przyszłe dobre wcielenia swoje, mamy, taty...i tak dalej, a także wszystkie dobre duchy, które są w pobliżu i chcą pomóc. Medytacja brzmi tak:



"Niech Boże serce
pobłogosławi całą Duszę czułą miłością.
Niech cała Dusza dozna wielkiej radości, szczęścia i pokoju Bożego.
Niech na całą Duszę spłynie błogosławieństwo wzajemnego zrozumienia, 
harmonii, dobrych intencji i woli ich wypełnienia.
Niech się tak stanie!
Niech serce Boże napełni serca wszystkich czujących istot,
absolutną miłością i wrażliwością.
Niech serca wszystkich czujących istot ogranie wielka radość, szczęście i pokój Boży.
Niech do serc wszystkich czujących istot spłynie wzajemne zrozumienie, harmonia, dobre intencje i wola ich wypełnienia. Z góry dziękuję Ci za to i niech się tak stanie!" 

 Dobrze jest odmawiać także dekret fioletowego płomienia, tyle razy ile tylko możecie:


Jam jest światłością fioletowego płomienia
Jam jest Boską miłością tu

Radosny Ogniu Fioletu, otocz mnie! (3x)
Radosny Ogniu Fioletu, trzymaj się przy mnie! (3x)
Radosny Ogniu Fioletu, uwolnij mnie! (3x)

JAM JEST, JAM JEST, JAM JEST strumieniem Ognia Fioletu
JAM JEST, JAM JEST, JAM JEST Boską miłością tu
JAM JEST, JAM JEST, JAM JEST Perfekcją bez skazy i cienia
JAM JEST, JAM JEST, JAM JEST płomieniem Miłości w powietrza strumieniach.



Oblej mnie! (3x) Przepal mnie! (3x) Przepełnij mnie! (3x)

W imieniu mej Wszechmocnej JAM JEST Obecności, wrzucam do ognia wszelkie przeszłe grzechy—przyczynę, skutek, zapis i pamięć—do ognia! do ognia! do ognia!
JAM JEST ta wiara, co oto przyciąga mój doskonały plan!
I obleka mnie w energię doskonałości!
Jestem oto otoczony tą energią!
Przepełniony jestem wielką miłością i przebaczeniem!
Wchłaniam je!
Penetruje ono me ciało eteryczne!
penetruje ono mój umysł!
Miłość i przebaczenie przepełniają me ciało uczuciowe!
Doskonały plan i miłość i przebaczenie przepełniają
ma fizyczna formę i JESTEM wolny!
JESTEM wolny! JESTEM wolny! JESTEM wolny!

Poprzez plan Boski dla mnie! (3x)
Akceptuje plan Boski we mnie! (3x)
Akceptuje moją energię doskonałości! (3x)
Przepełniony miłością i przebaczeniem! (3x)
I dziele się tym z całym światem! (3x)

JAM JEST wolny!
JAM JEST ta wiara, co rozszerza doskonały plan! (3x)
JAM JEST ta wiara, co wymazuje każdy przeszły grzech drogą przebaczenia! (3x)
światłość we mnie niezawodnie da mi zwycięstwo we wszystkim, co czynie! (3x)


Emanujcie miłością, czystą miłością - to największa broń na magów i złe duchy. Z bardziej materialnych rzeczy dobrze jest kadzić szałwię suszoną, w całym domu aby wpędzić z niego złe energie i duchy :)
Ważne jest też aby się nie bać, zło się tym karmi, tak jak smutkiem. Cieszcie sie, kochajcie i odrzucie strach:)

Pozdrawiam wszystkich z moim nowym magicznym imieniem :)
-Rhiamon

1 komentarz:

  1. A jak ja nie wierze w Boga?
    Wierzę w duchy i reinkarnację i takie tam rzeczy ale nie w Boga

    OdpowiedzUsuń