czwartek, 4 września 2014

Promieniowanie telefonu komórkowego


Bezpieczeństwo używania telefonów komórkowych jest przedmiotem badań od lat. Powstało wiele sprzecznych analiz omawiających to zagadnienie.
Naukowcy twierdzą, że mimo iż nie stwierdzono jednoznacznie ani braku szkodliwości komórek, ani też jej nie potwierdzono, to należy być bardzo ostrożnym w kontakcie z tymi urządzeniami. Istotne jest więc zaostrzenie obecnych norm bezpieczeństwa stosowanych wobec telefonów. Przeprowadzono zbyt mało badań na ochotnikach, aby stwierdzić jakie efekty wywołuje długotrwałe korzystanie z telefonów komórkowych. Założenie, że korzystanie z telefonów komórkowych nie stanowi zagrożenia jest jednak przedwczesne.
Ze względu na brak wiarygodnych dowodów naukowych, parę krajów (m.in. Francja, Finlandia i Wielka Brytania) wystosowało ostrzeżenia zalecające stosowanie zapobiegawczych środków ostrożności. Stany Zjednoczone podobnych ostrzeżeń na razie nie ogłosiły. Jednoznacznych wyników badań na razie nie ma, ale ostatnie analizy epidemiologiczne przeprowadzone na ludziach sugerują, że u osób używających telefonów komórkowych od minimum 10 lat, które cierpią na raka mózgu, guz pojawia się przeważnie po tej samej stronie głowy, po której zwykle trzymali komórkę. Wiele innych badań także potwierdziło negatywny wpływ fal elektromagnetycznych telefonu na zdrowie. Na przykład – analizowano zmiany temperatury wewnątrz materiału zespolonego symulującego ludzką głowę (rys.). Założona odległość telefonu komórkowego od głowy była równa 5 mm. Wynik - temperatura we wnętrzu głowy zmieniła się od 0,5-1,5 °C.

1
Za sprawdzenie, czy modele telefonów sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych spełniają normy odpowiada Federalna Komisja Łączności (Federal Communications Commission, FCC). Wymierną wielkością umożliwiającą kontrole telefonów jest współczynnik SAR (Specific Absorption Rate), określający jaką dawkę promieniowania otrzymuje użytkownik, gdy telefon wysyła sygnał do sieci. Mierzy się go w watach na 1 kg masy ciała. Modele dopuszczanych do sprzedaży komórek w USA muszą mieć poziom SAR nie przekraczający 1,6 W/kg (uśredniając na 1 gramie tkanki), a w Europie – 2W/kg (mierzone na 10 gramach tkanki) - wtedy dopiero uważane są za bezpieczne.



2
Listę większości dostępnych telefonów komórkowych, wraz z wartościami SAR można znaleźć m.in. na stronie:http://www.sarshield.com/english/radiationchart-nokia.htm. MRI – obrazowanie rezonansu magnetycznego, zwane również jako tomografia magnetyczna, jest jedyną precyzyjną techniką mierzącą wartość wskaźnika SAR wewnątrz ludzkiej głowy, dla różnych rodzajów telefonów komórkowych, a nawet w realistycznych warunkach.

3
Niektórzy eksperci uważają jednak, że SAR to pomiar niemiarodajny, gdyż DNA może ulec uszkodzeniu nawet w niskich temperaturach, które przez SAR nie zostałyby nawet zarejestrowane. Aby naruszyć DNA konieczna jest pewna ilość energii, ale może się ona wydzielać nawet zanim wzrośnie temperatura. Obecne standardy niewiele więc znaczą - są niewystarczające, tym bardziej że zostały ustalone przez FCC 17 lat temu, gdy garstka osób używała telefonów komórkowych" stwierdza Olga Nadienko z Environmental Working Group.

źródło: http://orgonite.pl

3 komentarze:

  1. Jaką masz 1 pisoenke na home :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wystarczy mocniejszy/WZMOCNIONY/ impuls elektromagnetyczny podczas odbierania-czytania sms-a by wstrzymać akcje serca..To technologia podwójnego zastosowania.Telefony komórkowe to nowoczesna broń.,jej nowy rodzaj. Jeśli ktoś o słabym serduchu dostanie :"STRZAŁ IMPULSEM" to ścina z nóg.To nie fantazja tylko realne zagrożenie....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. a także częstotliwości Muzyki techno są takie że mogą rozerwać narządy i żeby to znieść musisz ćpać co za perfidia!!!..już wcześniej naziści prowadzili doświadczenia na otwartym mózgu -działanie dźwiękiem okres II wojny Św.,działania podprogowe..są wykorzystywane częstotliwości żeby stymulować agresję,bo wiadomo że samopoczucie jest dobre przy 8Hz więc będą stosować inne kierujące w depresję,agresję-działania H A ARP.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń